Recenzja komiksu – Herkules agent międzygalaktyczny #1.

Herkules agent międzygalaktyczny #1 recenzja

Herkules to niezwykle szanowane i popularne imię. Tym razem nie chodzi jednak o mitycznego herosa czy popularnego detektywa z wąsikiem. Bohaterem albumu Herkules agent międzygalaktyczny #1 jest przybysz z gwiazd, który w przyszłości ma stać się wielkim obrońcą kosmicznej sprawiedliwości. Zanim jednak to nastąpi, musi się on wiele jeszcze nauczyć.

Tytułowy Herkules jest uczniem kosmicznej akademii, po której ukończeniu stanie się on agentem chroniącym dzieci w całej galaktyce. Zanim jednak będzie mógł samemu podejmować się różnorakich misji, musi słuchać swojego mentora i zdobywać potrzebne doświadczenie. Jego nowym „zadaniem domowym” jest udanie się na Ziemię, obserwowanie zachowania ludzi i zdanie szczegółowego raportu. Misja wydaje się prosta i nie powinna nastręczyć nikomu kłopotów. W trakcie jej wykonywania uwagę bohatera przykuwa młoda dziewczyna Małgosia. Jej zachowanie znacząco różni się od reszty społeczeństwa. Kryje się za tym większy sekret, z którym Herkules postanawia się zmierzyć i tym samym pomóc dziewczynie.

Herkules agent międzygalaktyczny #1 recenzja grafika 1
Przykładowe plansze: Egmont Polska

Od pierwszej strony mamy więc tutaj do czynienia z bardzo przyjemną, dobrze skonstruowaną (ale zarazem prostą) kosmiczno-humorystyczno-przygodową historią, kierowaną głównie do młodszego czytelnika. Lekkie żarty i przygodowa otoczka są tutaj priorytetem, na której twórca buduje o wiele bardziej złożoną historię. Opowieść, w której znalazło się również trochę miejsca na bardziej dramatyczne i zaskakujące fragmenty.

Pochłaniając kolejne strony albumu, czytelnik coraz lepiej poznaje dobrze wykreowanych bohaterów, zanurza się w mocno zwariowanym świecie i uświadamia sobie, że nie wszystko dotyczące postaci jest piękne, zabawne i beztroskie. Za zachowaniem Małgosi kryją się bowiem wielkie niepokoje i emocje. Vincent Zabus stara się poruszyć tu kilka trudniejszych kwestii, tak aby album stał się dla odbiorcy nie tylko dawką dobrej rozrywki, ale również dał mu troszkę do myślenia. Nie jest to oczywiście element nadmiernie rozbudowany, ale zdecydowanie powinien on poruszyć emocje młodego odbiorcy.

Świetnym dopełnieniem niezłego scenariusza, jest tutaj również mocno wpadająca w oko oprawa graficzna. Rysunek Antonello Daleny to w głównej mierze kolorowa cartoonowa oprawa, w której projekty postaci potrafią emanować różnorakimi emocjami.

Herkules agent międzygalaktyczny #1 jest więc bezsprzecznie bardzo ciekawym początkiem nowej komiksowej serii, której zdecydowanie warto dać szansę.


  • Scenarzysta: Vincent Zabus
  • Ilustrator: Antonello Dalena
  • Tłumacz: Agata Cieślak
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Format: 215×290 mm
  • Liczba stron: 48
  • Oprawa: miękka
  • Druk: kolor

Komiksiarnia Dobra popkultura

Herkules agent międzygalaktyczny. Małgosia, dziewczynka z lodówki. Tom 1.
8/10

Ocena:

Ciekawa i warta uwagi humorystyczno-kosmiczno-przygodowa seria dla młodszego czytelnika, w której nie brakuje również bardziej wyrazistych emocji.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] uczniami w swojej klasie i wiecznie coś im się przytrafia (o czym mogliśmy się przekonać w tomie pierwszym serii). Co może więc pójść nie tak, kiedy to właśnie ten duet będzie musiał powstrzymać […]

0
Would love your thoughts, please comment.x