Wielkie tajemnice – recenzja komiksu Czarolina #2: Dziewczynka, która kochała zwierzołaki

Czarolina #2 - recenzja komiksu

Czarolina #2: Dziewczynka, która kochała zwierzołaki to nic innego jak fantastyczna kontynuacja historii o fantastycznych stworzeniach, którymi zajmują się równie fantastyczni ludzie. Jeżeli więc ktoś lubi prostą, ale bardzo przyjemną w odbiorze „fantastykę” to zdecydowanie powinien zainteresować się tą serią.

Mroczne tajemnice

W drugim albumie nadal możemy obserwować uczestników wakacyjnego kursu o legendarnych stworzeniach, który odbywa się na tajemniczej wyspie Vorn. Pod bacznym okiem profesora Balzara młodzi adepci „fantastykologi” zgłębiają swoją wiedzę na temat tych istot, tak aby w przyszłości stać się prawdziwymi specjalistami od „fantastyki”. Miła wakacyjno-obozowa atmosfera zostaje mocno zakłócona przez wiele nieprzewidzianych i przerażających wydarzeń. Ktoś wykorzystuje potężne moce, aby zmieniać niewinne stworzenia w szklane posągi. Nastoletni bohaterowie muszą rozwikłać ową tajemnicę, jedną z nich jest tytułowa Czarolina, która zaczyn podejrzewać, że to ona nieświadomie jest winna tych magicznych przemian. Każda kolejna przeczytana strona to nowe odkrycia tajemnic wyspy i nowe niesnaski w grupie. Młodzi ludzie coraz częściej spoglądają na siebie bardzo nieufnie, nie mając pewności, kto może być „wrogiem”. Czarolina musi rzucić wyzwanie nieznanemu i odkryć prawdę zarówno o dziejących się zdarzeniach, jak i samej sobie. Czeka ją więc spora dawka niebezpieczeństwa, które czyha dosłownie na każdym możliwym kroku.

Rysunek 1

Magiczny, bajkowy świat

Francuska seria komiksowa w naprawdę dobrym stylu łączy fantazyjną literaturę dziecięcą z trochę bardziej wymagającymi treściami i problemami. Jest to idealny tytuł dla czytelników w przedziale wiekowym 9-11, którzy wkraczają w wiek nastoletni, nadal jednak pełni są dziecięcej fascynacji światem magicznym. Drugi album jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z części pierwszej. Autorka stara się tutaj wykreować bajkowy magiczny świat, pełen tajemnic gdzie młodzi bohaterowie muszą zmagać się z poważnymi wyzwaniami. Oczywiście na pierwszym planie całej fabuły znajduje się tytułowa Czarolina, której nieznana przeszłość napędza sporą część scenariusza. Historia pod wieloma względami jest ciekawa i dość intrygująca, ale tak jak zostało to już wspomniane dedykowana konkretnej grupie wiekowej. Ktoś starszy raczej nie znajdzie tutaj treści, które mogłyby go wgnieść w fotel, a część poruszonych wątków będzie dla niego odrobinę zbyt infantylna. Pewną zaletą drugiej części jest mocniejsze trzymanie się bohaterów i mniejsze przeskoki czasowe, dzięki czemu czujemy się trochę mniej zagubieni. Nadal jednak duże ograniczenia w ilości dostępnego miejsca powodują, że niektóre wątki są ledwie zarysowane.

Rysunki

Bezsprzecznie najlepszym i najbardziej wyróżniającym elementem komiksu, jest jego oprawa wizualna. Kolejne plansze to iście magiczne i mocno ekscytujące rysunki, które jeszcze mocniej pobudzają dziecięcą fantazję. Zachwycać się można zarówno bogatymi dekoracjami plansz, jak i świetnie dobraną kolorystyką. Artystka nie boi się tutaj również zaserwować odbiorcy bardziej mrocznych i klimatycznych prac, jeśli wymaga tego fabuła.

Przykładowa plansza
Plansze: alejakomiksu.com

Album Czarolina #2: Dziewczynka, która kochała zwierzołaki to kontynuacja serii, która poprawia błędy poprzednika i serwuje bardziej dopracowaną wartą sprawdzenia historię dla nastoletniego czytelnika. Jeśli więc komuś przypadła do gustu pierwsza odsłona, to czym prędzej powinien powiększyć swoją domową biblioteczkę o ten tytuł.


Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

  • 7/10
    Fabuła - 7/10
  • 8/10
    Rysunki - 8/10
  • 8/10
    Wydanie - 8/10
7.7/10

Krótko:

Fantastyczna komiksowa historia, pełna magii i tajemnic.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x