Recenzja komiksu – Departament prawdy tom 3.

Departament prawdy tom 3 recenzja komiksu

Wielkie globalne spiski, tajemnice, które nigdy nie powinny wyjść na światło dzienne, rządowe sekrety, których władza pilnie strzeże. Wszystko to (a nawet więcej) wypełnia album Departament prawdy tom 3. Gotowi aby uwierzyć w to, co zobaczycie/przeczytacie?

Duet James Tynion IV i Martin Simmonds w dwóch pierwszych tomach serii zaserwowali czytelnikowi wciągającą mieszankę motywów rodem z serialu „Z archiwum X” i elementów mrocznego thrillera, który na długo pozostaje w pamięci czytelnika. Trzecia odsłona cyklu pod względem klimatu i złożoności nadal utrzymuje wysoki poziom poprzedników. Tym razem jednak do zwizualizowania scenariusza Tynion IV zaproszono różnych artystów. Otrzymali oni wolną rękę w ukazaniu losów Lee Harveya Oswalda dzielnie pracującego dla Departamentu Prawdy i stopniowo odkrywającego złożoną historię organizacji.

Departament prawdy tom 3 recenzja komiksu - przykładowy rysunek.
Przykładowy rysunek: Non Stop Comics.

Poprzedni historie dotyczyły przeróżnych teorii spiskowych i towarzyszących im ludzkich paranoi. Scenariusz recenzowanego komiksu ponownie skupia się na podobnej trudnej, złożonej a momentami wręcz szalonej tematyce. Rzeczywistość miesza się tu z przeróżnymi legendami/teoriami nieodzownie towarzyszącymi ludzkości od bardzo dawna. Ufo, sekrety religii, człowiek-motyl, faceci w czerni, manipulacja historią i kształtowanie jej według potrzeb władzy. Tego typu treści znajdziemy tu znacznie więcej. Jedne z nich mogą nas rozbawić, inne zaś tak mocno powiązane są z otaczającą nas rzeczywistością, że trudno jest nie oddać się pewnym głębszym rozważaniom. Taki jest właśnie cel autora, który stara się, aby odbiorca jego dzieła zadał sobie pytanie: „czy chcę w to uwierzyć”?

James Tynion IV niezależnie od tego, czy bierze się tu za narrację historyczną, czy skupia uwagę na czasach bardziej współczesnych, wie jak stworzyć atmosferę mrocznego thrillera, której naprawdę trudno jest się oprzeć. Poszczególne rozdziały bardzo dużą uwagę poświęcają również naturze człowieka. Jego trudnych do kontrolowania lęków, doszukiwania się tajemnic tam, gdzie ich nie ma czy próbie radzenia sobie na różne sposoby z wielkimi tragediami.

Troszkę mniej entuzjastycznie niestety muszę podejść do oprawy graficznej. Jak to w przypadku dzieł rysowanych przez różnych ilustratorów bywa, mamy tu pełną paletę stylów. Niektórzy artyści niekoniecznie moim zdaniem dobrze zwizualizowali mroczny i złożony scenariusz. Jest to jednak oczywiście ocena bardzo mocno indywidualna. Po prostu prace Martina Simmondsa były tak perfekcyjne, że wszystko inne wypada przy nim co najwyżej poprawnie.

Jeśli więc ktoś pragnie oddać się „nietuzinkowej” popkulturowej rozrywce, która skłoni go również do pewnych większych refleksji, to czym prędzej powinien sięgnąć po album Departament prawdy tom 3. Jestem pewien, że czas poświęcony na lekturę tego dzieła nie będzie czasem straconym.


  • Scenarzysta: James Tynion IV
  • Ilustrator: różni
  • Tłumacz: Paulina Braiter
  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Format: 170×260 mm
  • Liczba stron: 176
  • Oprawa: miękka
  • Papier: kredowy
  • Druk: kolor

Komiks można znaleźć między innymi na Ceneo.pl oraz Komiksiarnia Katowice.

Komiksiarnia Dobra popkultura


Departament prawdy, tom 3: Wolny kraj.
9/10

Ocena:

Wciągający i zaskakujący scenariusz, któremu naprawdę trudno jest się oprzeć. Tym razem jednak mający swoje pewne małe graficzne problemy.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Tynion IV po krótkiej przerwie (trzecia odsłona bardziej skupiała się na rozbudowie świata przedstawionego) ponownie mocno koncentruje […]

0
Would love your thoughts, please comment.x