The Innocent – recenzja mangi

Recenzja mangi The Innocent

Historii na temat duszy ludzkiej w szeroko pojętej popkulturze jest całe mnóstwo, od książek, filmów na mangach kończąc. Nie jeden tytuł skupiał się na bohaterach, którzy zginęli tragiczną śmiercią, a ich bezcielesny byt pozostawał na ziemi, nie mogąc zaznać odkupienia, do momentu aż osoby odpowiedzialne za ich cierpienia nie dosięgnie ręka sprawiedliwości. Właśnie tego rodzaju fabularna treść znajduje się w mandze The Innocent pozycji, która ma już swoje lata na karku, ale nadal jest warta przeczytania. 

Śmierć to dopiero początek

Głównym bohaterem tytułu jest prywatny detektyw Ash, który zajął się sprawą, którą nikt nie powinien się interesować. Szybko został on oskarżony, o której zbrodnię nie popełnił, a błyskawiczny proces kończy się wyrokiem skazującym go na śmierć. Jego dusza skalana wieloma grzechami nie mogła odrodzić się ponownie, dostał on jednak szansę od Rady Aniołów na odkupienie swoich win. Miał on powrócić na ziemię i stać się opiekunem ludzi podobnych do siebie. Zadanie które otrzymał, jednak niespecjalnie go interesuje, jedynym jego celem jest zemsta na osobach, które doprowadziły do jego śmierci. 
 

Tytuł z potencjałem

Nie ma co ukrywać, że pod względem fabularnym mamy tutaj do czynienia z dziełem dobrym, ale dość mało odtwórczym (tytuł powiela wiele sprawdzonych schematów). Próba pokazania głębszej treści w postaci poruszenia tematyki grzechu i odkupienia duszy jest tutaj dość mocno przytłoczona przez główny sensacyjny wątek. Zdecydowanie nie jest to wada tytułu, wręcz przeciwnie skonstruowanie stosunkowo prostej i zamkniętej jednotomowej historii, w której istotną rolę odgrywa akcja, a wszystkie wątki są należycie wyjaśnione sprawia, że całość czyta się naprawdę przyjemnie. 
 

Jeśli szuka ktoś postaci złożonych, których enigmatyczność nadaje całemu tytułowi należytego klimatu, będzie mocno zawiedziony. Twórcy w swoich założeniach postawili na pewną prostotę i akcyjny charakter tytułu. Od samego początku mamy wyraźny podział na dobrą i złą stronę. Postacie zaliczająca się do tych „mrocznych” to pod wieloma względami schematyczne „czarne charaktery”, które mają nadać tytułowi odrobiny tajemniczości i klimatu thrillera (z różnym skutkiem). Sam Ash również nie należy do bohaterów, o których można byłoby napisać, że są innowacyjni. Mamy tutaj do czynienia z połączeniem Constantina i Punishera, czyli postacią, która nie zważa na nic na swojej drodze i jest gotowa do poświęcenia wszystkiego, aby tylko dokonać zemsty. Trudno nie odnieść wrażenia, że postacie ociekają tutaj dość „amerykańskim” klimatem. Z drugiej strony nie ma się jednak temu, co dziwić skoro w pomysł stworzenia tytułu był zaangażowany Aviego Arad – założyciela amerykańskiego Marvel Studios. 

Rysunki

Zdecydowanie najmocniejszą stroną mangi The Innocent jest jej oprawa graficzna, za którą odpowiedzialny był Ko Yasung. Twórca przyznaje się do czerpania inspiracji z wielu zachodnich filmów i serialu, które zaliczają się do grona jego ulubionych. Powoduje to, że rysunki łączą japońskie klimaty z bardziej amerykańskimi elementami. Bardziej dynamiczne sceny mogą przypominać akcję z zachodnich komiksów, natomiast większość postaci jest mocno japońska (szczególnie kiedy trudno określić płeć konkretnego bohatera). Sama kreska w większości kadrów jest bardzo delikatna, jednak gdy fabuła tego wymaga, artysta potrafi stać się bardziej wyrazisty. Jeśli chodzi o tła to mamy tutaj do czynienia z dużą ilością rastrów, ale są one na tyle dobrze dobrane, że nie przytłaczają rysunków na pierwszym planie. Całość jest spójna z fabularną treścią i bardzo przyjemna dla oka. 
 
5/10

OCENA:

Manga na pewno nie jest pod żadnym względem innowacyjna, nie oznacza to jednak tego, że nie warto po nią sięgnąć. Wręcz przeciwnie, jeśli szuka ktoś komiksu stosunkowo prostego, nastawionego głównie na zapewnienie chwili rozrywki to The Innocent, jest tytułem idealnym. Długa obecność mangi na rodzimym rynku, nie przekłada się w żadnej kwestii na jej jakość i nadal jest to pozycja warta uwagi. 

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x