Nowa przygoda – recenzja komiksu Yakari: Więźniowie wyspy

Yakari - Więźniowie wyspsy - recenzja komiksu

Każdy spragniony prostej i niebywale przyjemnej komiksowej rozrywki, trafiającej w gusta każdego młodszego czytelnika, bez dwóch zdań powinien sięgnąć po album Yakari: Więźniowie wyspy. To już dziewiąta część świetnej serii pojawiającej się na naszym rynku nadkładem wydawnictwa Egmont.

Nowa przygoda

Tytułowy Yakari uwielbia przygody i czas spędzany na łonie natury. Tym razem w towarzystwie koleżanki Tęczy i wiernego mustanga Małego Pioruna wybrał się on podziwiać uroki malowniczego półwyspu. Niespodziewanie towarzystwo dopada deszcz, który przeradza się w prawdziwą ulewę. Miejsce, w którym przebywali, nagle zostaje odcięte od świata wielką wodą. Młodzi Indianie muszą więc znaleźć sposób na powrót do swojej wioski. Zanim jednak to nastąpi, muszą pomóc pewnemu młodemu Łosiowi i jego rodzinie, oraz przeciwstawić się krwiożerczemu drapieżnikowi.

Rysunek 1

Rozrywka dla każdego

Piękna, urokliwa, zabawna, rozrywkowa, ekscytująca, lekka, przyjemna, mająca pewną wartość edukacyjną. Na temat całej serii, która jest już na rynku od dziesięcioleci, można pisać w samych superlatywach i określać ją dziesiątkami wyszukanych przymiotników. Mamy tutaj do czynienia z komiksem łatwym, prostym i niebywale przyjemnym, który na pewno wywoła uśmiech na twarzy niejednego małego czytelnika (zresztą tak samo, jak i jego rodzica). Twórca przygotował dla małych pasjonatów komiksów historię, w której znalazła się odpowiednia dawka „widowiskowości”, treści potrafiącej trzymać w napięciu oraz szeroko pojętych elementów edukacyjno-moralizatorskich (bez nadmiernego ich eksponowania, co jest dużą zaletą albumu). Zamieszczone w albumie dialogi są doskonale dopasowane do młodszego czytelnika i nie powinny sprawić mu żadnej trudności nawet podczas samodzielnej lektury (duża w tym zasługa również rodzimego wydania).

Rysunki

Jeśli chodzi o oprawę graficzną komiksu, to jest ona niezmiennie doskonała. Prosta cartoonowa kreska przypominająca swoim stylem dzieła wielkich twórców „komiksu dziecięcego” (Peyo, Morris), potrafi zaprezentować również uroki dzikiej przygody. Na pewno prace Deriba są doskonałym uzupełnieniem scenariusza, stając się z nim nierozerwalną całością.

Przykładowa plansza

Dziewiąty album Yakari: Więźniowie wyspy to więc nic innego jak kolejna rozrywkowa porcja komiksu dla małych i dużych, którzy poszukują chwili wytchnienia i relaksu. Nie pozostaje więc nic innego jak tylko polecać zarówno ten tytuł, jak i całą serię każdemu pasjonatowi powieści graficznych.


Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

  • 7/10
    Fabuła - 7/10
  • 8/10
    Rysunki - 8/10
  • 7/10
    Wydanie - 7/10
7.3/10

Krótko:

Prostota idąca w parze z gargantuiczną porcją doskonałej rozrywki, wywołującej szczery uśmiech zadowolenia.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x