Smerfolicjanci – recenzja komiksu.

Smerfolicjanci  recenzja

Smerfnej rozrywki i przygody nigdy nie jest za wiele. Jeśli więc ktoś stęsknił się za niebieską dawką popkultury, to zdecydowanie powinien przeczytać recenzję albumu Smerfolicjanci, który pojawił się w listopadowej ofercie wydawnictwa Egmont.

Życie w wiosce Smerfów z reguły jest spokojne i ułożone (o ile nie pojawiają się kłopoty z Gargamelem). Nawet w najlepiej funkcjonującej społeczności czasem pojawiają się jednak jakieś problemy i nieporozumienia. Papa Smerf nie wszystkie z nich potrafi samemu rozwiązać. Postanowił więc on ułożyć wioskowy kodeks życia, dzięki któremu wszystkie Smerfy będą szczęśliwe i spokojne. Jego przestrzegania mają zaś strzec Smerfolicjanci. Pomysł nie był zły, jeśli jednak za jego realizację weźmie się Ważniak, to wiadomo już, że nie wszystko pójdzie tak, jak było początkowo zakładane.

Smerfolicjanci to trzydziesty album serii, czyli komiks zaliczany już do grona współczesnych odsłon. Każdy fan klasyki Peyo nie ma jednak powodów do obaw. Duet twórców Thierry Culliford i Alain Jost sięga tu bowiem po sprawdzone schematy i na tych komiksowych fundamentach kreślą historię pełną humoru i pewnego głębszego przesłania.

Tytuł podobnie jak inne części cyklu jest ciekawą i lekką satyrą naszego społeczeństwa, po którą mogą sięgnąć wszyscy niezależnie od wieku. Każdy bowiem przedstawioną tu historię zrozumie na zupełnie innej płaszczyźnie, wszyscy jednak będą z niej więcej niż zadowoleni. Autorzy w nietuzinkowy sposób pokazują bowiem, że władza niekiedy może prowadzić do nadużyć i nadmiernego korzystania z posiadanych przywilejów. Nie są oni jednak przy tym jednoznacznie stronniczy, krytykując nie tylko policję, ale również same Smerfy jako nieliczące się z innymi postacie, nieumiejące przestrzegać prostych zasad. Całość treści jest przy tym dobrze prowadzona z odpowiednim balansem przesłania i dopasowanego do tego humoru.

Klasycznie i ładnie prezentuje się również oprawa rysunkowa komiksu, za którą odpowiedzialny jest Jeroen De Coninck. On również sięga po klasyczne wzorce, starając się najlepiej jak potrafi naśladować styl ojca Smerfów i wychodzi mu to naprawdę wyśmienicie.

Smerfolicjanci  recenzja - przykładowy rysunek.

Smerfolicjanci to więc kolejny udany album serii, który zapewnia Smerfną dawkę rozrywki (szczególnie polecany doroślejszym fanom niebieskich milusińskich).


  • Scenarzysta: Thierry Culliford, Alain Jost
  • Ilustrator: Jeroen De Coninck
  • Tłumacz: Maria Mosiewicz
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Format: 216×285 mm
  • Liczba stron: 48
  • Oprawa: miękka
  • Druk: kolor
  • Data wydania: 8 listopad 2023

Komiks do znalezienia na Komiksiarnia Katowice oraz sklepie wydawnictwa Egmont. Więcej komiksów w dobrych cenach znajdziecie również na CENEO.


Smerfolicjanci.
8/10

Ocena:

Smerfolicjanci ocena komiksu.Smerfna rozrywka dla każdego, najbardziej będą z niej jednak zadowoleni starsi czytelnicy rozumiejący zawarte w albumie przesłanie.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x