
Hollywood ponownie sięga po jedną z najważniejszych produkcji science fiction lat 80. Oficjalnie potwierdzono, że Zack Snyder zajmie się nową wersją kultowego filmu Johna Carpentera Ucieczka z Nowego Jorku. Projekt ma mieć formę reimaginingu, czyli świeżego spojrzenia na historię, a nie bezpośredniego remaku.
Remake Ucieczka z Nowego Jorku powstaje we współpracy ze StudioCanal, które już wcześniej zapowiadało odświeżenie marki. Snyder będzie nie tylko reżyserem, ale również scenarzystą i producentem filmu. W produkcję zaangażowani są także Deborah Snyder oraz Wesley Coller z firmy Stone Quarry. Co istotne, funkcję producenta wykonawczego pełni również John Carpenter, twórca oryginału z 1981 roku.
Powrót Snake’a Plisskena
Oryginalna Ucieczka z Nowego Jorku przedstawiała dystopijną przyszłość, w której Manhattan zamieniono w gigantyczne więzienie o zaostrzonym rygorze. Głównym bohaterem był Snake Plissken, były żołnierz sił specjalnych, który zostaje zmuszony do niebezpiecznej misji ratunkowej.
Film z Kurtem Russellem w roli głównej szybko stał się jednym z najbardziej wpływowych tytułów science fiction lat 80. i na stałe zapisał się w historii kina jako kultowa opowieść o antybohaterze.
Snyder i jego wizja dystopii
Wybór Zacka Snydera budzi duże zainteresowanie, ale też pytania o kierunek, w jakim pójdzie nowa wersja historii. Reżyser znany jest z charakterystycznego, wizualnie intensywnego stylu, który może dobrze pasować do brutalnego i chaotycznego świata przyszłego Nowego Jorku.
Na razie nie ujawniono szczegółów fabularnych ani daty premiery. Wiadomo jedynie, że projekt nie będzie tylko prostym remakiem, lecz nową interpretacją klasycznej historii.
ŹRÓDŁO: Deadline
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.