Recenzja komiksu – Potwory.

Potwory recenzja komiksu

Bezkompromisowe, mroczne, głębokie, przerażające, zachwycające i zniewalające – takie jest właśnie dzieło autorstwa Barry’ego Windsora-Smitha. Jeśli samo to nie zachęciło was wystarczająco, aby szybko pobiec do księgarni po album Potwory, to zapraszam do przeczytania poniższej recenzji (wtedy na pewno tytuł ten znajdzie się w waszej domowej biblioteczce).

Już sam wstęp recenzji jasno pokazuje, że mamy tutaj do czynienia z pozycją naprawdę niezwykłą. Tytułem wybitnym, który powinni poznać wszyscy miłośnicy powieści graficznych, niestroniący od wyrazistej grozy dodatkowo przesiąkniętej ludzkimi emocjami wywołującymi u czytelnika trudne do opanowania poruszenie. Pozycja ta w pełni zaspokaja więc nie tylko potrzeby czysto rozrywkowe, ale jest również bodźcem pobudzającym duszę odbiorcy.

Potwory recenzja albumu - przykładowy rysunek.
Przykładowy rysunek: Mucha Comics.

Album rozpoczyna się od naprawdę mocnego emocjonalnego uderzenia. Widzimy, jak kobieta próbuje chronić swoje niewinne dziecko przed mężczyzną, który tylko z wyglądu przypomina człowieka. Takich potworów w ludzkich skórach będzie tu zdecydowanie więcej. Te kilka kadrów jest bowiem tylko preludium do zaprezentowania czytelnikowi innych bohaterów, których losy połączą się w mozaice akcji, brutalności i przekraczania granicy człowieczeństwa.

Odbiorca, zasiadając do lektury tego tytułu pod jego twardą oprawą znajdzie między innymi treści dotyczące niemieckich eksperymentów genetycznych, skrajnych okropności wojny, uzewnętrzniania się demonów kryjących się wewnątrz człowieka czy przekraczania granicy etyki lekarskiej. Autor w mniej lub bardziej bezpośredniej formie krytykuje również „przymykanie oka” na przerażające zbrodnie, jeśli ma to służyć większemu „lepszemu” celowi (dość bezpośrednie odniesienie do aliantów zatrudniających po wojnie niemieckich naukowców, często zwyrodniałych zbrodniarzy).

Dosłownie każdy przeczytany dialog czy zobaczony kadr komiksu musi wywołać w odbiorcy jakąś reakcję. W głowie pojawiają się więc coraz intensywniejsze i liczniejsze pytania natury etycznej i moralnej. Fabuła z jednej strony więc zachwyca, jednocześnie powodując mocno odczuwalny dyskomfort emocjonalny. Zdecydowanie jest więc to komiks kierowany do dojrzałego czytelnika o naprawdę silnej psychice.

Jeżeli to jeszcze dla kogoś mało zalet albumu, to trudno jest nie zachwycić się nad niesamowitą zdolnością twórcy do płynnego przechodzenia pomiędzy różnymi gatunkami. Angażująca narracja przeplata wątki dramatu, thrillera psychologicznego, krwawego horroru wyciągając z tych gatunków najlepszą esencję i łącząc ją w spójną całość.

Tak zachwycająco pokręcony scenariusz musi tu iść w parze z równie niezwykłą oprawą graficzną. Czarno-biała stylistyka, mocne i wyraziste pociągnięcia ołówka, bezpardonowe ukazywanie brutalności i skrajnych ludzkich emocji, wizualizacja złożonej psychologii postaci. Wszystko to sprawia, że od albumu naprawdę trudno jest się oderwać. Artysta jest tu wyraźnie u szczytu swoich możliwości i w pełni ten fakt wykorzystuje.

Album Potwory można więc w bardzo dużym uproszczeniu podsumować stwierdzeniem, że na rynku nie znajdziemy drugiego tak potwornie zachwycającego dzieła, które ukazuje zdeprawowanie gatunku ludzkiego.


Najlepsze ceny komiksów znajdziesz w tym miejscu.


  • Scenarzysta: Barry Windsor-Smith
  • Ilustrator: Barry Windsor-Smith
  • Tłumacz: Jacek Drewnowski
  • Wydawnictwo: Mucha Comics
  • Liczba stron: 368
  • Oprawa: twarda
  • Papier: offset
  • Druk: czarno-biały

Komiksiarnia Dobra popkultura

Potwory.
10/10

Ocena:

Wybitna pozycja balansująca na pograniczu dramatu, thrillera i krwawego horroru, którą powinien przeczytać każdy dorosły czytelnik o mocnej psychice.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x