
Jeśli Little Nightmares i REANIMAL przypadły Wam do gustu, warto mieć na oku Kumarn: The Wandering Spirit. Nadchodząca produkcja WereBuff Studio stawia na skradanie, zagadki i ucieczkę przed istotami wywodzącymi się z tajskich opowieści.
WereBuff Studio poinformowało o nawiązaniu współpracy z Wired Productions. Wydawca zajmie się premierą Kumarn: The Wandering Spirit, czyli przygodowego horroru inspirowanego tajskim folklorem. Gra ma trafić na komputery osobiste w 2027 roku, a dostępna będzie między innymi na platformach Steam oraz Epic Games Store.
Dla niewielkiego studia to ważny krok. Twórcy podkreślają, że jednym z ich najważniejszych celów jest przedstawienie tajskiego horroru odbiorcom z całego świata. Nie chodzi przy tym wyłącznie o wykorzystanie egzotycznej otoczki. Produkcja ma czerpać bezpośrednio z lokalnych wierzeń, historii i legend.
W centrum historii znajduje się Kumarn, młody duch dziecka, który wraz ze swoim wiernym towarzyszem Zebem pełnił niegdyś funkcję strażnika wioski. Wszystko zmienia się po zakazanym rytuale, który odrywa ich od świętego miejsca i wrzuca do pełnego koszmarów świata.
Na bohaterów czekają opuszczone wioski, mroczne lasy oraz zapomniane świątynie. Niebezpieczeństwo stanowią przede wszystkim duchy i potwory inspirowane tajskimi opowieściami. Każda z tych istot ma posiadać własną historię, nadnaturalne zdolności i sposób polowania na swoje ofiary.
Kumarn nie jest wojownikiem. Nie będzie można po prostu rozprawić się z prześladowcami. Zamiast tego gracz będzie musiał ukrywać się w cieniu, odwracać uwagę przeciwników i wykorzystywać otoczenie, aby znaleźć bezpieczną drogę.
Ważnym elementem rozgrywki ma być również święta lampa, dzięki której bohater może manipulować otoczeniem i tworzyć sobie przejścia pozwalające uniknąć zagrożenia. Całość uzupełnią zagadki środowiskowe, skradanie oraz wymagające wyczucia czasu sekwencje platformowe.
ŹRÓDŁO: Gematsu
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.