
Na papierze Epomaker TH65 wygląda jak klawiatura, której trudno coś zarzucić. Gasket mount, pięć warstw materiałów tłumiących, hot-swap, trzy tryby łączności, RGB i 8000 mAh robią wrażenie jak na konstrukcję kosztującą 65,99 dolara. Testowana przeze mnie wersja Black z Creamy Jade faktycznie oferuje sporo, ale sama liczba funkcji nie przesądza jeszcze o wygodzie.
Epomaker TH65 występuje w trzech wersjach kolorystycznych: białej, czarnej i różowej. Dostępne przełączniki zależą od wybranego wariantu. W przypadku czarnej (testowana) i białej wersji można wybrać autorskie przełączniki: Crystal Silent Tactile Switch lub Creamy Jade Switch (zamontowane w testowanym modelu), wersja różowa pozwala zaś na wybór między: Crystal Silent Tactile Switch lub Clear Switch. Cena dla testowanego modelu wynosi 65,99 dolara (na dzień 29.09.2026).
W pudełku, oprócz samej klawiatury, znajdziemy przeźroczystą osłonę przeciwkurzową, czarny kabel ładujący w oplocie USB-A do USB-C, dwa zapasowe przełączniki, podstawowy wyciągacz do nakładek/przełączników oraz skróconą instrukcję obsługi.
Wygląd, ergonomia i jakość wykonania
Epomaker TH65 w testowanej czarnej wersji to zwarta konstrukcja oparta na tworzywie ABS, o wymiarach 320 × 117 × 45 mm i wadze około 0,82 kg. Taka masa w połączeniu z czterema solidnymi, gumowanymi podkładkami umieszczonymi na spodzie obudowy zapewnia pełną stabilność na blacie biurka.
Zastosowane tworzywo sztuczne cechuje się wysoką sztywnością; próby celowego skręcania obudowy czy punktowego nacisku w części centralnej nie wywołują trzeszczenia ani widocznego ugięcia konstrukcji. Stylistyka testowanej, czarnej wersji jest stonowana, lecz przełamana akcentami w postaci półprzezroczystych nakładek z poliwęglanu oraz kontrastujących, pomarańczowych klawiszy Escape i Enter.
Pod względem wizualnym czarny wariant kolorystyczny prezentuje się dość efektownie. Kluczowym elementem stylistycznym są nakładki klawiszy wykonane z dymionego, półprzezroczystego poliwęglanu. Ich powierzchnia wykazuje unikalną, mikroskopijnie teksturowaną fakturę, która przypomina delikatny wzór kamuflażu lub matowionego szkła. Faktura ta jest wyraźnie wyczuwalna pod opuszkami palców, nadaje nakładkom lekko szorstki, pewny chwyt, nie zbiera uporczywych odciski palców tak szybko jak błyszczący plastik, a także zapobiega ślizganiu się dłoni podczas szybkiego pisania. Wizualną dojrzałość ciemnej obudowy i dymionych keycapów przełamują kontrastujące akcenty w postaci jaskrawopomarańczowych klawiszy Escape oraz Enter, które nadają całości unikalny styl. Nadruki znaków naniesiono metodą sitodruku wzmacniając spójny wyrazisty wygląd.
Spasowanie poszczególnych elementów obudowy stoi na dobrym poziomie, a szczeliny na łączeniach są równe. Układ klawiszy zachowuje klasyczny sekwencyjny schemat ANSI ze zmniejszonym, prawym klawiszem Shift oraz dedykowanym blokiem strzałek, nad którym umieszczono pionową kolumnę klawiszy nawigacyjnych (Delete, Page Up, Page Down). W układzie zabrakło prawego klawisza Ctrl, co zwłaszcza na początku wymaga modyfikacji nawyków przy wykonywaniu skrótów klawiszowych. W prawym górnym rogu zintegrowano aluminiową, metalową gałkę głośności. Koronka pokrętła posiada wyczuwalny skok przy obrocie oraz klik wyciszający po wciśnięciu, zapewniając bezproblemowy dostęp do regulacji audio bez konieczności używania kombinacji z klawiszem Fn.
Pod względem ergonomii przednia krawędź obudowy wznosi się na wysokość około 18 mm, co pozwala na wygodne ułożenie dłoni i komfortowe pisanie nawet bez użycia zewnętrznej podkładki pod nadgarstki. Na spodzie klawiatury zastosowano dwustopniowe, odchylane nóżki wykończone antypoślizgową gumą. Pozwalają one na wybór jednego z trzech kątów nachylenia obudowy (wartości szacowane: około 6°, 8° oraz 10,5°). Nóżki rozstawiają się z wyraźnym oporem i pewnie blokują w skrajnych położeniach, nie składając się samoistnie przy przesuwaniu klawiatury po podłożu. Pod lewą nóżką umieszczono magnetyczny schowek na odbiornik bezprzewodowy USB 2.4 GHz.
Złącze USB-C do ładowania i komunikacji przewodowej wpuszczono w tylną krawędź obudowy. Gniazdo jest dostatecznie szerokie, aby pomieścić większość standardowych przewodów zewnętrznych. Dołączony do zestawu kabel w tekstylnym oplocie jest dość elastyczny i nie wykazuje tendencji do odkształcania się. Obok złącza znajdują się również suwaki zmiany trybu łączności oraz wyboru systemu (Mac / Windows).
![]() |
![]() |
Konstrukcja wewnętrzna i specyfikacja techniczna
Pod względem konstrukcyjnym TH65 jest znacznie bardziej rozbudowana, niż mogłoby wynikać z samej ceny. Producent zastosował tu montaż gasket mount, płytkę PC oraz rozwiązania mające ograniczyć przenoszenie drgań i niepożądanych rezonansów.
W środku znalazło się kilka warstw materiałów tłumiących, w tym PRO Sandwich Foam, IXPE Switch Pad, Sound Optimizing Pad, EPDM Switch Socket Pad oraz Bottom Silicone. Do tego dochodzą flex cuts. Nie są to elementy, które same w sobie zmienią tanią klawiaturę w konstrukcję klasy premium, ale ich praktyczne znaczenie jest całkiem konkretne. Odpowiednie tłumienie sprawia, że uderzenia klawiszy nie powodują tak dużego rezonowania całej obudowy, a konstrukcja może sprawiać wrażenie bardziej miękkiej i kontrolowanej podczas pisania.
Bardzo istotnym rozwiązaniem jest hot-swap. Płyta pozwala korzystać zarówno z przełączników 3-pinowych, jak i 5-pinowych, dzięki czemu użytkownik nie jest skazany na fabryczne Creamy Jade.
W kwestii komunikacji sprzęt wspiera potrójny tryb łączności (Tri-Mode): przewodowy przez USB-C, bezprzewodowy 2.4 GHz oraz Bluetooth. Częstotliwość raportowania (polling rate) w trybie przewodowym oraz radiowym 2.4 GHz wynosi 1000 Hz, co przekłada się na niskie opóźnienia przesyłu sygnału wynoszące odpowiednio 2 ms (kabel) oraz 6 ms (2.4 GHz). W trybie Bluetooth częstotliwość odświeżania spada do 125 Hz, generując opóźnienie rzędu około 12 ms, co determinuje ten tryb do prac biurowych. Urządzenie wspiera pełny N-Key Rollover (NKRO) oraz Anti-Ghosting we wszystkich trybach, gwarantując bezbłędne rejestrowanie nieograniczonej liczby jednocześnie wciśniętych klawiszy. Zasilanie realizowane jest zaś przez dwa połączone równolegle akumulatory o pojemności 4000 mAh każdy, tworzące pakiet 8000 mAh.
| Parametr / Cecha | Specyfikacja Techniczna Epomaker TH65 | Wpływ na użytkowanie w praktyce |
| Typ konstrukcji | Gasket Mount z płytą PC i nacięciami Flex-Cut | Uginanie się płytki tłumi uderzenia, zmniejszając zmęczenie dłoni i dając miękkie odczucie przy pisaniu. |
| Wyciszenie wnętrza | 5 warstw (Pianka PRO, IXPE, PET, EPDM, silikon dolny) | Całkowity brak rezonansu obudowy; niski, skupiony i głęboki dźwięk uderzeń klawiszy. |
| Gniazda przełączników | Hot-Swap z obsługą switchy 3-pin oraz 5-pin | Bezproblemowa, bezlutownicza wymiana przełączników na dowolne switche rynkowe. |
| Pojemność akumulatora | 8000 mAh (2x 4000 mAh) | Bardzo długi czas pracy bezprzewodowej, sięgający kilkuset godzin bez podświetlenia. |
| Tryby łączności | USB-C / 2.4 GHz / Bluetooth | Elastyczność – niski latency do gier (2.4 GHz) oraz obsługa wielu urządzeń mobilnych (BT). |
| Polling Rate / Latency | 1000 Hz (2 ms kabel / 6 ms 2.4 GHz), 125 Hz (11 ms BT) | Pełna responsywność w grach e-sportowych na kablu i 2.4 GHz; oszczędność energii na Bluetooth. |
Praca, przełączniki, dźwięk i podświetlenie
W testowanym egzemplarzu zastosowano 5-pinowe przełączniki liniowe EPOMAKER Creamy Jade Switch Set, które trafiają do użytkownika fabrycznie posmarowane. Ich charakterystyka techniczna obejmuje siłę aktywacji na poziomie 45±5 gf, siłę dociśnięcia do dołu 50±5 gf, punkt aktywacji wynoszący 2,0±0,4 mm oraz całkowity skok trzonka równy 3,6±0,4 mm. Podczas pisania przełączniki wykazują niezwykłą płynność ruchu w całym zakresie skoku. Brak tu odczuwalnego tarcia czy chropowatości. Trzonek wykazuje minimalne chwianie boczne, co pozytywnie wpływa na stabilność nakładek.
Stabilizatory mocowane do płyty montażowej również otrzymały fabryczne smarowanie. Dzięki czemu długie klawisze, takie jak Enter, Shift, Backspace czy Spacja, pracują równomiernie i nie wykazują niepożądanego grzechotania ani metalicznego piskliwości sprężyn przy naciśnięciu krawędziowym. Szczególnie wyróżnia się klawisz spacji, pod którym wewnątrz obudowy zastosowano dodatkowe piankowe wypełnienie, co owocuje bardzo zwartej i wyciszonej odpowiedzi akustycznej.
Pod względem brzmieniowym klawiatura generuje dźwięk wpisujący się w profil określić można jako głęboki, wyciszony i stonowany. Wielowarstwowe tłumienie odcina wysokie denerwujące dźwięki, pozostawiając przyjemny dla ucha, cichy stukot, który nie jest uciążliwy dla osób postronnych przebywających w tym samym pomieszczeniu.
Jeśli chodzi o zastosowane tu diody LED, umieszczono je w orientacji południowej. Przepuszczanie światła przez same nakładki, ale brak prześwitu legend, sprawia, że podświetlenie RGB tworzy bardzo jednolitą estetykę, która przyciąga wzrok zwłaszcza wieczorami. Iluminacja oferuje pełną paletę RGB, liczne tryby dynamiczne oraz regulację jasności i szybkości efektów z poziomu skrótów Fn.
Bateria i czas pracy
Akumulator o pojemności 8000 mAh jest jednym z parametrów, który producent mocno eksponuje w przypadku TH65. Przy klawiaturze korzystającej z Bluetooth lub 2,4 GHz duża bateria ma oczywisty sens, ponieważ główną korzyścią z bezprzewodowej konstrukcji jest możliwość korzystania ze sprzętu bez ciągłego podłączania przewodu.
Pomiary rzeczywistego czasu pracy przeprowadzono przy wykorzystaniu bezprzewodowego połączenia radiowego 2.4 GHz, z włączonym podświetleniem, wynoszą około 13-15 godzin. Jeśli zrezygnujemy z RGB ten czas wydłuży się o około 3 – 4 godziny. W trybie Bluetooth z podświetleniem bateria wytrzymuje około 25 godzin, bez RGB czas ten wzrośnie nawet do 35 -38 godzin. Na tle podobnych konstrukcji TH65 wypada pod względem pojemności akumulatora bardzo dobrze.

Oprogramowanie
Do zarządzania ustawieniami klawiatury producent przewidział oprogramowanie webowe Epomaker Hub, uruchamiane bezpośrednio z poziomu przeglądarek internetowych opartych na silniku Chromium. Rozwiązanie to wyklucza konieczność instalacji tradycyjnych aplikacji w systemie operacyjnym Windows czy macOS, jednak do poprawnej komunikacji ze sprzętem wymaga podłączenia klawiatury w trybie przewodowym lub poprzez odbiornik 2.4 GHz.
Interfejs Epomaker Hub został podzielony na pięć głównych sekcji:
- Custom Keys: umożliwia pełną redefinicję mapowania większości klawiszy oraz przypisywanie alternatywnych funkcji na warstwie Fn. Zakres modyfikacji nie obejmuje jedynie domyślnych funkcji obrotu fizycznej gałki głośności.
- Lighting: moduł zarządzania podświetleniem, pozwalający na wybór animacji RGB, modyfikację palety barw, jasności oraz kierunku efektów.
- Macro Manager: edytor makr pozwalający na rejestrowanie sekwencji klawiszy, edycję opóźnień czasowych oraz przypisywanie gotowych komend do wybranych przycisków.
- Advanced Keys: sekcja przeznaczona do konfiguracji zaawansowanych funkcji cyfrowych, takich jak SOCD (zarządzanie priorytetem przeciwstawnych kierunków), Multi-trigger czy Mod-Tap (przypisywanie różnych akcji dla pojedynczego kliknięcia i przytrzymania klawisza).
- Settings: zakładka serwisowa umożliwiająca weryfikację oraz aktualizację oprogramowania układowego (firmware) klawiatury i zmiane języka interfejsu.
Użytkowanie oprogramowania w przeglądarce wiąże się z pewnymi niedogodnościami natury praktycznej. Ścieżka nawigacyjna do właściwego sterownika na stronie producenta jest wielostopniowa i mało intuicyjna. Ponadto aplikacja webowa ma tendencję do gubienia połączenia ze sprzętem po zamknięciu karty przeglądarki, co przy ponownym otwarciu strony wymusza ręczne powtarzanie procedury parowania urządzenia w oknie dialogowym. Mimo tych mankamentów interfejsu, wprowadzone i zapisane w pamięci klawiatury profile działają stabilnie i bezawaryjnie bez konieczności pozostawiania otwartej przeglądarki w tle.
Epomaker TH65 w codziennym użytkowaniu i grach
W codziennej pracy biurowej, obejmującej edycję dokumentów oraz przeglądanie zasobów sieciowych, Epomaker TH65 zapewnia wysoki poziom wygody. Płynność przełączników Creamy Jade i wyważona siła aktywacji (45 g) zapobiegają zmęczeniu dłoni. Akustyka urządzenia jest wyciszona i nie przeszkadza osobom w otoczeniu. Należy jednak mieć na uwadze ograniczenia wynikające z układu 65%. Brak dedykowanego bloku numerycznego oraz rzędu klawiszy F1-F12 spowalnia pracę w arkuszach kalkulacyjnych, w których operowanie na funkcjach wyższych wymaga stałego wprowadzania kombinacji z klawiszem Fn.
Kompaktowa konstrukcja faktycznie zostawia dużo więcej przestrzeni na biurku i pozwala swobodniej operować myszą. Dla osób pracujących na niewielkiej powierzchni jest to konkretna korzyść. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś nie jest przyzwyczajony do takiego rozmieszczenia klawiszy. W moim przypadku mniejszy rozstaw i bardziej zwarte ułożenie przycisków powodowały pomyłki. Zdarzało mi się nacisnąć dwa klawisze naraz albo wybrać sąsiedni przycisk zamiast tego, którego chciałem użyć. Po pewnym czasie można się do tego przyzwyczaić i nie mam wątpliwości, że osoba korzystająca na co dzień z klawiatur 65% będzie odbierała tę konstrukcję zupełnie inaczej.
W grach TH65 wypada naprawdę nieźle i jest to zdecydowanie mocniejsza strona tej klawiatury niż praca biurowa. Podczas testów sprawdzałem ją w Diablo 2, World of Tanks, Counter-Strike oraz produkcjach RTS i w żadnej z tych gier nie trafiłem na problem, który pozwoliłby uznać ją za konstrukcję nieodpowiednią do grania.
Przełączniki Creamy Jade, dzięki liniowej charakterystyce, pracują płynnie i bez wyraźnego oporu w trakcie wciskania, co szczególnie dobrze sprawdza się przy szybkich, powtarzalnych ruchach. W Counter-Strike było to wyraźnie odczuwalne podczas poruszania się i częstego korzystania z podstawowych klawiszy ruchu. Klawiatura reagowała przewidywalnie, a połączenie 2,4 GHz nie dawało podczas testów powodów do obaw o opóźnienia czy gubienie poleceń. W Diablo 2 oraz World of Tanks kompaktowy format praktycznie mi nie przeszkadzał, ponieważ charakter rozgrywki nie wymaga ciągłego operowania dużą liczbą sąsiadujących klawiszy.
Inaczej odbierałem TH65 w RTS-ach, gdzie liczba skrótów i konieczność szybkiego sięgania do różnych części klawiatury sprawiały, że przyzwyczajenie do większych konstrukcji dawało o sobie znać. Podobne odczucia pojawiały się przy dłuższej rozgrywce. Sama praca przełączników była komfortowa, ale ograniczona przestrzeń 65-procentowego układu wymagała ode mnie większego przyzwyczajenia niż podczas grania na pełnowymiarowej klawiaturze. Z drugiej strony właśnie niewielkie rozmiary mogą być dużą zaletą dla osób grających z dużą podkładką i wykonujących szerokie ruchy myszą, ponieważ na biurku pozostaje znacznie więcej miejsca.
TH65 nie jest jednak sprzętem dla najbardziej wymagających graczy i nie próbuje nawet konkurować z konstrukcjami wyposażonymi w przełączniki Hall Effect, regulowany punkt aktywacji czy Rapid Trigger. Jej możliwości są bardziej uniwersalne niż wyczynowe: do codziennego grania, również w dynamicznych tytułach, zapewnia bardzo dobrą responsywność i przewidywalną pracę, ale gracz oczekujący maksymalnych możliwości konfiguracji i przewagi wynikającej z zaawansowanych funkcji będzie musiał szukać bardziej wyspecjalizowanej konstrukcji.
Podsumowanie
Epomaker TH65 to całkiem niezła bezprzewodowa klawiatura mechaniczna w formacie 65%, która wyróżnia się na rynku przemyślaną akustyką i kulturą pracy. Niezwykle mocnym punktem konstrukcji jest zestaw akumulatorów o pojemności 8000 mAh, który zapewnia dobry czas pracy w trybie bezprzewodowym. Pewne zastrzeżenia budzi mało intuicyjne oprogramowanie webowe i sporadyczne problemy z jego ponownym łączeniem. W cenie 65,99 USD model ten stanowi jednak niezwykle wartościową propozycję dla osób poszukujących cichego, świetnie wykonanego mechanika do mniej wymagającej pracy czy gier.
Wysoka płynność fabrycznie smarowanych przełączników.
Wydajny akumulator.
Wszechstronna łączność.
Sztywna obudowa z stabilnymi, dwustopniowymi nóżkami regulacyjnymi.
Pewne problemy z oprogramowaniem.
Układ wymaga przyzwyczajenia.
Nie sprawdza się przy każdym rodzaju pracy biurowej.
Sprzęt do testów dostarczyła firma Epomaker.
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.






