Skorpion tom 3 (wydanie zbiorcze) – recenzja komiksu.

Skorpion tom 3 (wydanie zbiorcze) recenzja komiksu.

Po „krótkiej” przerwie w ofercie Egmontu pojawia się trzecia zbiorcza odsłona serii Skorpion. Czyli kolejna porcja przygód tytułowego poszukiwacza skarbów w realiach XVIII wiecznej Europy, w której nie brakuje mroku, sekretów i wielu niebezpieczeństw.

Wnętrze albumu Skorpion tom 3 skrywa cztery oryginalne tomy cyklu: W imię ojca, Cień anioła, Maska prawdy i W imię syna (części 7-10). Na czytelnika czeka tu więc prawie dwieście stron przygodowo-historycznego komiksu, który od samego początku intryguje i nie zmienia się to również w tej odsłonie.

Każdy z wymienionych tomów to nie tylko dalsze burzliwe losy tytułowego bohatera, ale również mrok, terror i bezprawie wylewające się z murów Wiecznego Miasta na cały kontynent. Fabuła jest więc dość spójna i dodatkowo wypełniona po brzegi zwrotami akcji, zaskakującymi momentami i odkrywaniem nowych mrocznych sekretów, które mogą być bardzo niebezpieczne. Czytelnik już od pierwszych kadrów zostaje więc wciągnięty w wir wydarzeń, które powodują, że z wielką ciekawością przewraca się kolejne strony komiksu.

Widzimy jak Skorpion powraca do Rzymu. Miasta, które straciło swój blask i stało się miejscem wielce niebezpiecznym. Każdy bowiem kto sprzeciwia się panowaniu bezwzględnego papieża, szybko znika z tego świata. Bohater jest jednak mocno zdeterminowany, aby odkryć przed światem sekrety rodu Trebaldich, zanim będzie za późno. Nic więc dziwnego, że staje się on celem inkwizycji. Nie ma on jednak zamiaru się poddać, nawet jeśli będzie trzeba zapłacić najwyższą cenę.

Kolejny raz dużym atutem dzieła jest umiejętne połączenie przez autora historycznej otoczki (przedstawiona tu historia częściowo jest alternatywna) z wartką akcją spod znaku płaszcza i szpady. Przygodowy klimat przypominający powieści Aleksandra Dumasa łączy się tu ponadto z naprawdę świetnie skrojonymi tajemnicami, które cały czas podsycają ciekawość i niepokój czytelnika.

Niczego złego nie można również napisać na temat samych bohaterów. Występujące tu postacie są niezwykle żywe, autentyczne i na tyle wyraziste, że zapadają one na długo w pamięć odbiorcy komiksu.

Przyjemny i angażujący scenariusz dopełnia ponadto ładna oprawa graficzna. Ilustracje Mariniego świetnie oddają klimat XVIII-wiecznego Rzymu, a jego sugestywny mrok potęguję napięcie. Radzi on sobie również z dynamicznymi scenami walk, które na wielu stronach mają dość filmową strukturę.

Przykładowa plansza Skorpion tom 3 (wydanie zbiorcze).
Przykładowa plansza: alejakomiksu.com

Skorpion tom 3 to więc nic innego jak kolejna wyśmienita odsłona cyklu, którego trzeba koniecznie polecić każdemu fanowi wartkiej historycznej przygody z tajemnicami, spiskami, pięknymi kobietami i szczękiem szpad.


Ocena komiksu Skorpion tom 3 (wydanie zbiorcze). PLUSY: MINUSY:
Wartka akcja. Niektóre wątki są przedstawiane zbyt skrótowo.
Świetnie prowadzone intrygi.  
Ciekawi bohaterowie.
Ładne rysunki.

 

Skorpion tom 3 (wydanie zbiorcze).
8.5/10

Ocena:

Trzymający w napięciu i zapewniający solidną dawkę rozrywki komiks, który mocno angażuje i na długo zostaje w pamięci czytelnika.


Album do recenzji dostarczyło wydawnictwo Egmont. Komiks można również znaleźć w ofercie Komiksiarnia Katowice.


 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x