Mocna dawka pikanterii – recenzja Hipnoza: Zemsta ofiary (18+)

Hipnoza zemsta ofiary - recenzja mangi

Wydawnictwo Akuma na dobre zagościło już na naszym rynku i dość regularnie dostarcza nowych pozycji z segmentu 18+. Najnowszą z nich jest hentai Hipnoza: Zemsta ofiary autorstwa Aiue Oka.

Głównym bohaterem przedstawionej tutaj historii jest Tazaki. Niepewny siebie i trochę dziwny nastolatek z nadwagą, który staje się idealnym celem ataku szkolnych prześladowców. Tym razem nie są to jego „koledzy” a trzy niebywale urodziwe i bardzo popularne dziewczyny. Trio uczennic słynie z wybuchowego charakteru i uwielbienia dręczenia innych. Dlatego nikt nie potrafi się im sprzeciwić i stara się nie widzieć problemów chłopaka. Wszystko jednak się zmienia w momencie, kiedy przez zupełny przypadek odkrywa on w sobie dar wpływania na innych. Tytułowa hipnoza, której poddaje trzy uczennice, staje się początkiem jego zemsty wypełnionej po brzegi sexem.

Ogrom treści 18+ i prosta fabuła.

W przeciwieństwie do wydanego wcześniej tytułu (Śpiew młodości), mamy tutaj do czynienia z jedną pełną historią. Scenariusz jest tu oczywiście tylko dodatkiem i pretekstem do pokazania dużej ilości sexu. Nie należy więc oczekiwać nadmiernie porywającej historii. Zresztą nikt będący przy zdrowych zmysłach i znający chociaż trochę gatunek „hentai”, sięgając po taki tytuł nierobi tego z nadzieją znalezienia tam porywającego scenariusza. Sam autor już w pierwszym rozdziale rozwiewa wszelkie wątpliwości i jasno pokazuje na czym będzie skupiał największą uwagę i zdecydowanie nie będą to dialogi czy fabuła.

Hipnoza zemsta ofiary - rysunek 1

Jeśli chodzi o samą „treść”, to tytuł wykracza już znacząco poza obszar „lekkiej erotyki” i wkracza w strefę komiksowego porno. Na temat perwersyjnej treści czy pojawiających się tutaj fetyszy/upodobań nie ma sensu zbyt wiele pisać. Akceptowalność tego typu elementów będzie mocno zależna od danego odbiorcy, należy jednak być gotowym na naprawdę sporą dawkę sexu w różnej postaci.

Rysunki i wydanie.

Kolejny już raz w przypadku mangi z segmentu hentai trudno jest nie docenić jej oprawy graficznej. Artyści z tego gatunku są mistrzami, jeśli chodzi o projektowanie postaci. Nie chodzi tutaj już o samą nagość, ale o ogólną dbałość o anatomię (chociaż czasem trochę przesadzoną) oraz umiejętną zabawę emocjami pojawiającymi się na twarzach postaci.

Jeśli chodzi o samo wydanie to kolejny raz mamy do czynienia z dobrej jakości drukiem i poprawnym tłumaczeniem (chociaż niektóre kwestie mogą wydawać się śmieszne lub niepasujące do mowy potocznej). Jak zawsze do zamówienia dokładany jest gratis w postaci kolorowej zakładki i w tym przypadku dochodzi jeszcze notesik z dość neutralną grafiką.

Podsumowanie.

W przypadku mang z tego gatunku trudno nie być z każdą recenzją mocno powtarzalnym. Hipnoza: Zemsta ofiary to bowiem tytuł kierowany tylko do wybranego i świadomego grona odbiorców, którzy wiedzą co mogą znaleźć w takiej pozycji i tego właśnie od niej oczekują.

Hipnoza zemsta ofiary - rysunek 2


Dziękujemy wydawnictwu Akuma za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Hipnoza: Zemsta ofiary.
6/10

OCENA:

Manga kierowana wyłącznie do dorosłego i świadomego czytelnika, któremu nie będą przeszkadzać mocne treści znacząco wykraczające poza sferę erotyki.

3 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Paulinka

Mi osobiście średnio przypadła do gustu. Podczas czytania jej miałam wrażenie ze jest bardziej skierowana do typowego zakompleksionego przegrywa w celu podbudowania jego samooceny niż do przecietnego czytelnika. Ale kreska i sceny z lekkim femdomem nadrabia ta wade

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x