W matni wywiadu- recenzja filmu The Suspect

THE SUSPECT - recenzja filmu

Strzelaniny, pościgi, widowiskowa walka wręcz, zdrajcy kraju, wielka polityka i równie wielkie pieniądze. Każdy z wymienionych elementów znalazł się w filmie The Suspect. Jeśli więc ktoś lubuje się w tego rodzaju kinie, to zdecydowanie powinien zainteresować się tą produkcją.

Tytuł: The Suspect / (Yonguija) / Koreańska ruletka

Kraj: Korea Południowa

Gatunek: Thriller, Akcja, Sensacja

Dong-cheol Ji to jeden z najlepszych agentów od zadań specjalnych Korei Północnej. Wykonywał on wszelkie powierzone mu zadania, całkowicie ślepo więżąc w swoich przywódców. W jego życiu wydarzyło się jednak coś, co zmusiło go do porzucenia kraju i osiedlenia się u południowego sąsiada. Stara się on wieść spokojne i normalne życie, pracując jako kierowca u pewnego zamożnego człowieka. Wszystko mocno się komplikuje, kiedy to jego szef pada ofiarą morderstwa. Nie jest to jednak zwykła zbrodnia, a zaplanowane działanie. Na dodatek to on staje się głównym podejrzanym, który raczej nie będzie miał okazji do obrony. Nie pozostaje mu więc nic innego jak ponownie wykorzystać swoje zdolności, aby wyjaśnić całą sprawę. Nie będzie to nazbyt proste, szczególnie że do pościgu dołącza agencja wywiadu z pułkownikiem Se-hoon Minem, który ma z podejrzanym osobiste rachunki do rozwiązania. Jakby tego było mało, byli pracodawcy Dong-cheol’a również postanawiają się go ostatecznie pozbyć za zdradę kraju.

Fabuła już po samym zarysie wyraźnie pokazuje, że nie znajdziemy tutaj niczego nazbyt odkrywczego, a całość stawia na mocną akcję. Produkcję śmiało można określić mianem koreańskiego Jason’a Bourne’a i nie będzie to porównanie na wyrost. Podobnie jak amerykańska produkcja, film potrafi być mocno angażujący i zapewnić widzowi solidną porcję rozrywki. Sceny walk, pościgi, strzelaniny – wszystko to stoi tutaj na najwyższym możliwym poziomie, do którego przyzwyczaiły nas już inne tytułu z Półwyspu Koreańskiego. Ogromnym plusem jest tutaj zastosowanie przez reżysera „kamery z ręki”, co nadaje obrazowi jeszcze większej dynamiki i widowiskowości.

Obok czystej „adrenaliny” wbijającej widza w fotel, zaletą The Suspect są również sami aktorzy. Obsada dwóch największych ról wykonuje kawał solidnej pracy, nadając postaciom dużej wiarygodności. Wielkie „napięcie” pomiędzy Dong-cheolem i pułkownikiem Minem jest naprawdę bardzo sugestywne, doskonale tym samym uzupełniając pozostałą treść filmu. Odrobinę gorzej prezentują się niestety postacie drugoplanowe, które moim zdaniem miały tutaj potencjał do pokazania się w lepszym świetle.


Polecam sprawdzić inne recenzje filmów z Dalekiego Wschodu, pośród których każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

OCENA:
7.5/10

Krótko:

Produkcja mocna, widowiskowa, i niebywale przyjemna w odbiorze (o ile lubi ktoś azjatyckie kino akcji).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x