Przyjacielskie rozgrywki tom 4-6 – recenzja mangi.

Przyjacielskie rozgrywki tom 4-6 recenzja mangi

Jak na razie seria Przyjacielskie rozgrywki prezentuje się niezwykle dobrze, zapewniając czytelnikowi dużą porcję mangowej rozrywki. Historia intryguje, a bohaterowie z każdą kolejną przeczytaną stroną stają się coraz bardziej złożeni i tajemniczy. Czy tak też jest w przypadku tomów 4-6? Pora się o tym przekonać.

TOM 4.

Czwarta odsłona serii Przyjacielskie rozgrywki to kolejna porcja napięcia i emocji, które dotykają bohaterów, ale potrafią się one również udzielać czytelnikowi. Po serii trudnych momentami wręcz dramatycznych wydarzeń, w których brali udział nastolatkowie przyszła pora na kolejną „zabawę”. Tym razem jest to przyjacielska gra w chowanego. Oczywiście nie będzie to zwykła zabawa, w jaką bawią się miliony dzieci na całym świecie. Gra zmusi bowiem dwóch nastolatków (którzy pozostali na scenie) do skonfrontowania się ze swoimi słabościami i wewnętrznymi rozterkami.

Autor kolejny więc raz bardzo dużą uwagę poświęca tu psychologii postaci i rozwoju skomplikowanych relacji pomiędzy bohaterami. Obserwujemy, jak uczestnicy gry walczą z wewnętrznymi rozterkami, które mogą prowadzić ich na skraj załamania. Twórca stawia tu pytania o granicę przyjaźni, lojalności i moralności, zmuszając czytelnika do refleksji nad tymi wartościami.

Mocną stroną tytułu jest również dynamiczna i zaskakująca fabuła. Mikoto Yamaguchi mistrzowsko buduje atmosferę niepewności i zagrożenia, sprawiając, że czytelnik z zapartym tchem śledzi wydarzenia przewracając kolejne strony mangi.

Przyjemna w odbiorze złożona historia idzie tu w parze z dopasowaną do tego oprawą graficzną. Wyrazista i dość szczegółowa kreska Yuki Sato doskonale oddaje emocje bohaterów i potęguje ogólny klimat niepokoju, dzięki czemu całość zapewnia naprawdę dużą dawkę doskonałej mangowej rozrywki.

Przyjacielskie rozgrywki tom 4 recenzja - przykładowy rysunek

TOM 5.

Trzecia gra (zabawa w chowanego) sukcesywnie zbliża się do swojego końca. Yuuichi nabiera coraz większej pewności siebie, szczególnie kiedy jego plan jest należycie realizowany. W świecie mangi nigdy nie można być jednak niczego pewnym. Nastoletni bohater staje więc przed nową porcją wyzwań, które przetestują jego zdolność analitycznego myślenia i czytania ludzkich intencji. Swoje pięć minut będą mieć tu również pozostali bohaterowie, którzy na pewien czas powrócili do względnie „normalnego” życia, w którym wydarzy się jednak coś ważnego.

Tom 5 ukazuje również jeszcze mroczniejszą stronę bohaterów. W obliczu presji i zagrożenia wychodzą bowiem na jaw kolejne ich słabości i skrywane sekrety, które dość drastycznie zmieniają ich życie. Kiedy gra się skończy, nic już nie będzie takie jak kiedyś, a niegdyś zgrana paczka przyjaciół w najlepszym przypadku stanie się sobie obca.

Ważną częścią scenariusza (chociaż nie zawsze oczywistą) jest tu moralność człowieka. Każde zaprezentowane wydarzenie i podjęte decyzje mają skłaniać czytelnika do refleksji nad tym, czy chęć przetrwania jest usprawiedliwieniem manipulowania innymi. Scenarzysta umiejętnie więc pod wierzchnią warstwą pozornie prostej rozrywki, porusza szereg trudniejszych i bardziej angażujących treści, dzięki którym seria (jak na razie) prezentuje się wyśmienicie.

Kolejny raz dużym plusem mangi są również jej rysunki. Ilustracje Sato tworzą bowiem atmosferę pełną suspensu, od której trudno jest się oderwać.

Przyjacielskie rozgrywki tom 5 recenzja - przykładowy rysunek

TOM 6.

Zakończenie pokręconej gry i powrót do zwykłej szarej codzienności powinien być dla bohaterów wytchnieniem. Nie każdy z nich ma jednak szansę cieszyć się spokojem. Niektórzy z nich ciągle myślą o tym, co było i zaczynają świadomie łamać pewne zasady, co pociąga za sobą daleko idące konsekwencje.

Dotyczy to zwłaszcza Yuuichiego, który ponownie będzie musiał zmierzyć się z nową „zabawą”. Tym razem jednak jej stawka będzie naprawdę bardzo duża, zwłaszcza że od tej gry będzie zależeć życie zakładnika, którym jest Yutori. Warunki nowego wyzwania są jednak bardzo specyficzne, a co za tym idzie do samego końca, nie będzie można przewidzieć finału tej rozgrywki.

Zaserwowany tu scenariusz opiera się więc na tych samych schematach co we wcześniejszych odsłonach. Mogłoby się więc wydawać, że pewna wtórność treści zacznie w końcu nudzić czytelnika. Na całe szczęście jak na razie nic takiego nie następuje. Duża w tym zasługa przyspieszenia przez autora akcji i wprowadzenia do historii jeszcze intensywniejszej dawki emocji. Nowa rozgrywka jest bowiem znacznie bardziej brutalna i psychologicznie wyczerpująca niż wszystko, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory.

Manga staje się więc rasowym mrocznym thrillerem, którego mrok i tajemniczość mocno przykuwają uwagę czytelnika. Nowa porcja treści to również doskonała okazja dla twórcy do odkrycia przed nami nowych szczegółów na temat wykreowanego świata, a przy okazji wprowadzenie na scenę kilku nowych zagadek, które mają rozpalać wyobraźnię i ciekawość odbiorcy.

Przyjacielskie rozgrywki tom 6 recenzja - przykładowy rysunek

Jeżeli więc ktoś lubi mroczne historie z wieloma niedopowiedzeniami, gdzie występują złożone i niejednoznaczne postacie a sam scenariusz jest pełen piętrzących się sekretów, to manga Przyjacielskie rozgrywki (tom 4-6) zdecydowanie powinna znaleźć się w jego posiadaniu.


Ocena mangi Przyjacielskie rozgrywki tom 4-6. PLUSY: MINUSY:
Wciągająca i zaskakująca historia. Kilka troszkę zbyt przekombinowanych scen.
Angażujący mroczny klimat.  
Ciekawi bohaterowie.

 

Przyjacielskie rozgrywki tom 4-6.
8/10

Ocena:

Mocna dawka mrocznej, tajemniczej i niezwykle angażującej treści, która pochłania czytelnika bez reszty i zapewnia mu solidną mangową rozrywkę.


Mangę do recenzji dostarczyło wydawnictwo Waneko. Tytuł można również znaleźć w ofercie Komiksiarnia Katowice.


 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x