Osiem miliardów dżinów – recenzja komiksu.

Osiem miliardów dżinów recenzja komiksu

Każdy ma jakieś swoje skryte życzenia, które chciałby kiedyś zrealizować. Co by się jednak stało, gdyby nagle wszyscy ludzie na Ziemi otrzymali okazję realizacji jednego ze swoich marzeń? Odpowiedzią na to pytanie jest album Osiem miliardów dżinów autorstwa Charlesa Soule’a.

Pewnego dnia dokładnie w tej samej chwili, każdy z ośmiu miliardów ludzi otrzymał swojego dżina, który spełni jedno z jego życzeń, niezależnie od tego, jakie by ono nie było. Cały znany świat wywraca się więc do góry nogami, a planeta i jej mieszkańcy ulegają znaczącej przemianie. Zmiany te obserwujemy tu z perspektywy ósemki bohaterów, których los krzyżuje się w pewnym barze w Michigan.

Osiem miliardów dżinów to historia, w której twórca w kreatywny, unikalny i zaskakujący sposób pokazuje, jak szybko ludzkość może doprowadzić się do całkowitego upadku. Bezwarunkowe spełnienie życzenia każdego człowieka to bowiem krok w stronę chaosu, którego nie da się opanować.

Realizacja pierwszych marzeń wpływa na wiele istnień ludzkich. Jest to jednak zaledwie przedsmak złożonej i szalonej treści, w której pojawiają się roboty, dinozaury, supermoce i cała masa innych fantazyjnych pomysłów w dramatycznej otoczce.

Komiks autorstwa Charlesa Soule’a to jednak przede wszystkim opowieść o ludzkich pragnieniach i ich konsekwencjach. Uwagę czytelnika przykuwa tutaj rozwój głównych bohaterów, których podejście do nowej rzeczywistości jest naprawdę różne. Postacie te są dobrze wykreowane i budzą sympatię. Ich historie są poruszające i skłaniają do zastanowienia się nad własnymi życiowymi wyborami. Autor ukazuje ich w różnych sytuacjach i z różnych perspektyw, co pozwala na lepsze zrozumienie ich motywacji i decyzji. Komiks ponadto zmusza czytelnika do refleksji nad naturą dobra i zła, nad egoizmem i altruizmem, a także nad odpowiedzialnością za swoje czyny.

Każdą kolejną stronę dzieła pochłania się więc z niekłamaną przyjemnością. W drugiej połowie albumu można jednak wyczuć, że autor zaczyna znacząco przyspieszać historię, skracając niektóre wątki czy sceny. Są to jednak mikroskopijne niedoskonałości, które nie wpływają znacząco na końcową ocenę.

Wyróżniającym się elementem dzieła jest również grafika autorstwa Ryana Browne’a. Artysta umiejętnie łączy tu mroczną i realistyczną stylistykę z odrobiną fantazyjności, co świetnie pasuje do wykreowanego świata. Jego dynamiczne i dość szczegółowe rysunki doskonale oddają dziki i nietuzinkowy klimat fabuły. Ponadto wszystkie postacie są na tyle dobrze przygotowane, że zapadają one w pamięć. Uwag nie można mieć również do scen akcji, których dynamika potrafi zachwycić.

Przykładowa plansza 8 miliardów dżinów.
Przykładowa plansza: alejakomiksu.com

Osiem miliardów dżinów to więc dzieło niezwykłe, którego nie da się łatwo zaszufladkować w jednej konkretnej kategorii gatunkowej. Dzięki temu album ma szansę trafić w gusta naprawdę wielu odbiorców, zapewniając im nie tylko wyśmienitą porcję rozrywki, ale również skłaniając do pewnych głębszych refleksji.


Ocena komiksu Osiem miliardów dżinów. PLUSY: MINUSY:
Ciekawa historia. W drugiej połowie dzieła, niektóre sceny są trochę „skrócone”.
Świetnie nakreśleni bohaterowie.  
Zaskakująca i zachwycająca głęboka fabuła.
Bardzo ładna oprawa graficzna.

 

Osiem miliardów dżinów.
9/10

Ocena:

Zaskakująca, zachwycająca i poruszająca opowieść o ludzkich pragnieniach i ich konsekwencjach, która skłania czytelnika do refleksji nad egoizmem, altruizmem i odpowiedzialnością za swoje czyny.


Album do recenzji dostarczyło wydawnictwo Lost in Time. Więcej dobrych komiksów można znaleźć również w ofercie Komiksiarnia Katowice.


 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x