Kid Lucky tom 5: Kid i inne dzieciaki – recenzja komiksu.

Kid Lucky tom 5: Kid i inne dzieciaki recenzja komiksu

Kid i inne dzieciaki to piąta już odsłona przygód małego Lucky Luke’a, autorstwa Achdé. Jak do tej pory wszystkie wydane albumu potrafiły zapewnić czytelnikowi naprawdę przyjemną w odbiorze dawkę westernowej rozrywki. Czy tak też jest w przypadku tego komiksu?

Kid Lucky tom 5 podobnie jak poprzednio wydane tytuły jest zbiorem krótkich jednostronicowych historyjek, w których mamy okazję zobaczyć drobne wycinki z życia małego Lucky Luke’a. Cała zaserwowana tu akcja toczy się w miasteczku Nothing Gulch, w którym to mieszka wielu rówieśników tytułowego bohatera, z którymi uwielbia on się bawić i przy okazji psocić.

Fabuła poszczególnych opowieści jest naprawdę różna. Od epizodu ze Świętym Mikołajem przez kulturę zachowania się przy stole kończąc na pewnej wizycie u dentysty. Zgodnie z tytułem albumu obok dzielnego małego kowboja, swoje pięć minut ma tutaj również cała plejada innych mniej lub bardziej znanych postaci (oczywiście w swojej odmłodzonej wersji).

Częścią składową każdej z historii jest humor. Scenarzysta celuje tu głównie w żarty sytuacyjne, wykorzystując slapstickowe gagi i dodając do tego kilka zabawnych dialogów. Humorystyczne sceny przeplatają się tu z odrobiną bardziej wartkiej westernowej akcji, doskonale znanej z przygód dorosłej wersji LL.

Humor i przygoda to jedno, autor w naprawdę ciekawy sposób pokazuje czytelnikowi również zalążki cech, które ukształtują słynnego rewolwerowca. Mały Luke uświadamia sobie bowiem czym jest sprawiedliwość i że warto o nią walczyć.

Doskonałym dodatkiem do przyjemnej treści jest tu również bardzo ładna oprawa graficzna. Achdé kolejny raz zachwyca dynamiką i ekspresją, które łączy z kolorowym cartoonowym stylem. Jego rysunki są szczegółowe, a postacie pełne życia.

Kid Lucky tom 5: Kid i inne dzieciaki recenzja komiksu - przykładowy rysunek.
Przykładowe rysunki: Egmont Polska.

Kid Lucky tom 5: Kid i inne dzieciaki to więc kolejny raz zabawna i pełna przygód historia, która z pewnością umili czas zarówno młodszym, jak i starszym czytelnikom.


PLUSY: MINUSY:
Przyjemny humor. Historie są dość krótkie i można od nich chcieć odrobinę więcej przygód.
Dobrze dopasowany do żartów lekki klimat Dzikiego Zachodu.
Doskonałe oddanie charakteru małego Lucky Luke’a.
Ładna oprawa graficzna.

 

[wp-review id=”14670″]

Komiks do recenzji dostarczyło wydawnictwo Egmont. Album można również znaleźć w ofercie Komiksiarnia Katowice.


 

2 thoughts on “Kid Lucky tom 5: Kid i inne dzieciaki – recenzja komiksu.

  1. Hej, kiedyś w wolnej chwili spróbowałam przeczytać komiks, ale ja jednak uważam, że obrazki w komiksie, w wolnej chwili można przeglądnąć. Wydaje mi się, że w książkach, gdzie mamy tylko napisaną fabułę, lepiej kształtują naszą wyobraźnię niż komiksy, które są gotowcem, bo i dialogi i rysunki, nad którymi nie trzeba myśleć.

    1. Wszystko jest zależne od samego komiksu. Są zdecydowanie takie dzieło, które rysunkami mocno pobudzają wyobraźnię czytelnika.

Comments are closed.

PopKulturowy Kociołek
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.