
Netflix szykuje kolejną mocną propozycję dla fanów dramatów sądowych. Tym razem platforma sięga po klasykę kina i przygotowuje serialową adaptację filmu I sprawiedliwość dla wszystkich, znanego z 1979 roku, w którym główną rolę zagrał Al Pacino.
Nowy projekt powstaje we współpracy z Sony Pictures Television, a za scenariusz odpowiadają Jeremy Miller oraz Dan Cohn. Serial ma pokazać historię idealistycznego prawnika, który stopniowo zaczyna pękać pod presją skorumpowanego systemu prawnego.
Twórcy zapowiadają, że serial będzie utrzymana w mrocznym, realistycznym klimacie, gdzie emocje i moralne konflikty odgrywają kluczową rolę. Bohater, walcząc z niesprawiedliwością, zaczyna coraz bardziej tracić kontrolę nad własnym życiem, co prowadzi go do punktu granicznego.
Powrót do klasyki kina sądowego
Film I sprawiedliwość dla wszystkich w reżyserii Normana Jewisona był jedną z ważniejszych produkcji końcówki lat 70. Obok Al Pacino w obsadzie znaleźli się między innymi Jack Warden i John Forsythe, a scenariusz stworzyli Barry Levinson oraz Valerie Curtin.
Nowa wersja Netflixa ma wykorzystać współczesne realia systemu prawnego i jeszcze mocniej podkreślić temat wypalenia zawodowego oraz walki z instytucjami, które nie zawsze działają tak, jak powinny. Projekt jest obecnie na wczesnym etapie produkcji, ale już teraz budzi zainteresowanie fanów klasycznego kina prawniczego.
ŹRÓDŁO: GeekTyrant
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.