Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta, tom 3 – recenzja komiksu.

Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta recenzja

Bohaterowie Wrót Baldura powracają na strony komiksu wraz z albumem Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta, czyli trzecią odsłoną dobrze przyjętego cyklu fantasy. Pora więc sprawdzić, czy i tym razem Jim Zub dostarczył fanom gatunku i marki odpowiednią dawkę dobrej rozrywki.

Jak sam tytuł wskazuje, tym razem bohaterowie znajdą się w niezbyt przyjaznym środowisku. Lądują oni bowiem pośrodku północnych rubieży Zapomnianych Krain, gdzie na wędrowców czyha nie tylko śnieg, lód i niska temperatura, ale również szereg naprawdę groźnych przeciwników. Najgroźniejszymi z nich są tytułowi lodowi giganci, którzy niespecjalnie lubią wizytę obcych.

Całą recenzję komiksu w zasadzie można byłoby zamknąć tylko w jednym zdaniu. Dobra dawka prostej, ale satysfakcjonującej rozrywki dla fanów Dungeons & Dragons. Scenarzysta ponownie stawia bowiem tu na sprawdzone wzorce, niczym specjalnym nie zaskakując czytelnika, ale jednocześnie zapewniając mu chwilę przyjemnego relaksu spod znaku magii i miecza.

Dużą zaletą komiksu jest sprawne połączenie kontynuacji poprzednich części z zupełnie nowym etapem historii. Dzięki temu tytuł jest przyjazny nawet dla kogoś, kto nie miał okazji czytać wcześniejszych odsłon cyklu (do czego gorąco zachęcam). Do plusów zalicza się również wartka akcja, która zachęca do przewracania kolejnych stron albumu.

Nie jest to jednak komiks pozbawiony wad. Do tego grona z pewnością można zaliczyć teksty. Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta podobnie jak poprzednie odsłony cyklu nie jest tytułem, w którym toczone rozmowy miałyby jakiś mocno zauważalny wpływ na rozwój fabuły. Stanowią one raczej mało istotny dodatek do samej akcji, co niestety przekłada się na ich miałkość i infantylność.

Jeżeli zaś chodzi o bohaterów, to prezentują się oni poprawnie, ale wyraźnie widać, że nie mają w pełni okazji zaprezentować swoich charakterów (ze względu na ograniczoną ilość stron). W wielu przypadkach twórca prześlizguje się po nich jedynie dość pobieżnie, nie zagłębiając się w wątki, które mogłyby być dość ciekawe.

Wszystkie wymienione niedociągnięcia tytułu nikną jednak pod pięknem jego oprawy graficznej. Netho Diaz dba o szczegóły swoich prac, doskonale podkreślając dynamikę akcji oraz podsycając klimat wybranych scen. Duża w tym również zasługa koloryzacji Thiago Ribeiro/Milen Parvanov, którzy stawiają albo na mroczniejszą paletę barw, albo na żywe kolory (zależnie od sceny).

Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta recenzja - przykładowy rysunek.
Przykładowy rysunek: Egmont Polska.

Nie pozostaje więc nic innego jak tylko polecić album Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta każdemu miłośnikowi cyklu oraz tym którzy pragną przeczytać prostą, ale przyjemną historię fantasy.


  • Scenarzysta: Jim Zub
  • Ilustrator: Netho Diaz
  • Tłumacz: Marek Starosta
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Format: 167×255 mm
  • Liczba stron: 128
  • Oprawa: miękka
  • Papier: kredowy
  • Druk: kolor
  • Data wydania: 8 listopad 2023

Komiks do znalezienia na Komiksiarnia Katowice oraz sklepie wydawnictwa Egmont. Po więcej komiksów w dobrych cenach warto również zaglądnąć na CENEO.


Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta. Tom 3.
7/10

Ocena:

Ocena komiksu Dungeons & Dragons: Furia lodowego giganta. Tom 3.Prosta, ale bardzo przyjemna w odbiorze dawka fantasy, które potrafi zapewnić czytelnikowi należytą porcję komiksowego relaksu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x