Marvel oficjalnie potwierdził nowy crossover X-Men, który już teraz budzi ogromne emocje wśród fanów komiksów i sci-fi. Seria zatytułowana Alien vs X-Men połączy mutantów z jednym z najbardziej rozpoznawalnych kosmicznych zagrożeń w historii kina, ksenomorfami z uniwersum Alien. Premiera pierwszego zeszytu zaplanowana jest na 16 września, a projekt ma być czteroczęściową miniserią.
Historia zaczyna się w przestrzeni kosmicznej, gdzie drużyna X-Men wyrusza na misję poszukiwania tajemniczego „Phoenix Egg”. Wyprawa szybko wymyka się spod kontroli, gdy bohaterowie natrafiają na coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż zakładali. Kontakt z obcą formą życia sprawia, że powrót na Ziemię staje się początkiem walki o przetrwanie, a zagrożenie rozlewa się na cały świat. Fabuła łączy klasyczne motywy mutantów Marvela z brutalnym klimatem science fiction, gdzie przetrwanie jest ważniejsze niż jakiekolwiek ideały. Twórcy zapowiadają, że skala zagrożenia ma być jedną z największych w historii crossoverów z udziałem X-Men.
Brutalny klimat i doświadczeni twórcy
Za scenariusz Alien vs X-Men odpowiada Kieron Gillen, dobrze znany fanom komiksów Marvela, szczególnie serii związanych z X-Men. Jak podkreśla autor, inspiracją były dla niego klasyczne filmy z uniwersum Alien, które od lat budowały jego podejście do narracji horroru i napięcia.
Warstwę graficzną przygotował Geraldo Borges, który ma doświadczenie zarówno w komiksach Marvela, jak i w projektach o bardziej mrocznym charakterze. Całość ma być utrzymana w klimacie science fiction z elementami body horroru, co ma wyraźnie odróżnić tę serię od standardowych historii mutantów.
ŹRÓDŁO: CBR
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.

