
Wydawca PQube oraz deweloperzy z Full Stop Studios postanowili odejść od hucznych bitew i dynamicznej akcji na rzecz czegoś znacznie bardziej stonowanego. The Detectorist Guild to nowe, przytulne RPG, w którym zamiast miecza czy karabinu, naszym głównym narzędziem będzie wykrywacz metali.
Gra przeniesie nas do sielankowej angielskiej wioski Shiverly w Yorkshire, a akcja zostanie osadzona w specyficznym klimacie przełomu tysiącleci w 1999 roku. Produkcja zadebiutuje na PlayStation 5, Xbox Series, Switch oraz PC na początku 2027 roku.
Wcielamy się tu w postać Jamesa, który z własnym wykrywaczem metali przemierza okoliczne pola, ścieżki i zapomniane zakamarki w poszukiwaniu ukrytych skarbów. Rozgrywka stawia na niski poziom akcji, zachęcając do eksploracji we własnym tempie. Nasze odkrycia mają konkretne zastosowanie: cenne przedmioty historyczne możemy przekazać do lokalnego muzeum, by poznać ich fascynującą historię, natomiast znaleziska z XX wieku sprzedamy w miejscowym emporium. Zarobione pieniądze pozwolą na ulepszenie sprzętu, co umożliwi dotarcie do głębszych warstw ziemi i znalezienie jeszcze bardziej unikatowych artefaktów.
Realizm i retro klimat
Twórcy przywiązali dużą wagę do szczegółów. Symulacja wykrywania metalu nie jest tylko uproszczoną mini gierką, wymaga obsługi częstotliwości, czułości oraz balansu gruntu, co z pewnością docenią entuzjaści prawdziwego detektorystycznego hobby. Całość utrzymano w charakterystycznej stylistyce retro-nowoczesnej 2.5D, łączącej piksele z wokselami, co nadaje grze unikalnego, nostalgicznego wyglądu.
ŹRÓDŁO: Gematsu
Twórca Popkulturowego Kociołka. Z popkulturą i tworzeniem autorskich tekstów związany od 2002 roku. Specjalizuje się w tematyce kultury Japonii oraz rynku komiksowego. Jako publicysta od lat śledzi rozwój mangi i anime, zamieniając wieloletnią pasję w rzetelne recenzje i analizy literatury oraz gier.