Mroczne przeznaczenie Alyany: Recenzja Świat Akwilonu: Elfy tom 18

Ilustracja z komiksu Świat Akwilonu: Elfy tom 18 Alyana przedstawiająca główną bohaterkę w klimatycznej scenerii.

Czy można przewidzieć przyszłość, kiedy na świat przychodzi dziecko o potędze zdolnej wstrząsnąć fundamentami całej magii? Świat Akwilonu: Elfy tom 18 rzuca nas w sam środek intrygi, która rozpoczyna się od nietypowych narodzin, wyczekiwanych przez wszystkie elfy. Wydarzenia opisane w tym albumie mają kluczowe znaczenie dla przyszłości całych krain, stawiając bohaterów przed dylematami moralnymi nieznanej dotąd skali.


Streszczenie fabuły

Po burzliwym zakończeniu starcia z nekromantką, Tenashep rodzi niezwykłą córkę o imieniu Alyana, która od pierwszych chwil przejawia przerażające zdolności i nienaturalnie szybkie tempo wzrostu. Orbotesh, jeden z przywódców Białych Elfów, poznaje mroczną przepowiednię zwiastującą niebezpieczeństwo związane z tym dzieckiem, co skłania go do szukania odpowiedzi u tajemniczych wizjonerów. Gdy Alyana dorasta, trafia pod opiekę elfich mędrców, dochodzi do przebudzenia pradawnego koszmaru, inwazji upiornych pająków i strażników ze „świata czarnych przepowiedni”, która wywraca dotychczasową równowagę świata Arran do góry nogami.


Narracyjny rollercoaster w świecie elfów

Po rozprawieniu się z nekromantką Lah’saa, można było odnieść wrażenie, że Olivier Péru pozwoli czytelnikom odetchnąć. Nic bardziej mylnego. W Świat Akwilonu: Elfy tom 18 autor znowu wrzuca nas w nową mocną intrygę, nieustannie dodając kolejne, mroczne elementy do znanego już uniwersum Akwilonu.

Kluczowy jest tu motyw tytułowej bohaterki, dziecka spoza wszelkich elfickich norm, które już od narodzin mówi, szybko rośnie i dysponuje mocą znacznie przewyższającą potencjał typowego elfiego potomka. Twórca serwuje więc czytelnikom koncept z pogranicza fantasy i horroru. Wprowadzenie niewinnego dziecka, obdarzonego od razu wielką inteligencją i potęgą, wywołuje u ukazanych tu postaci mieszankę lęku i fascynacji (co również udziela się czytelnikowi).

Péru, znany ze swojego specyficznego stylu prowadzenia narracji, stawia tu na naprawdę gęstą strukturę fabularną. Czytelnik ma wrażenie bycia wrzuconym na głęboką wodę. Nie ma tu bowiem czasu na powolną ekspozycję. Od pierwszych stron akcja pędzi, a informacje są serwowane w zawrotnym tempie. To podejście ma swoje ogromne plusy, ponieważ historia ani przez chwilę nie traci na intensywności, ale jednocześnie wymusza na odbiorcy pełne skupienie. 

Obok Alyany swoje zauważalne znaczenie dla historii i tempa akcji, mają również inne postacie znane fanom z wcześniejszych odsłon serii (Tenashep, Fall, Orbotesh). Twórcy wprowadzają również zupełnie nowych graczy. Mamy więc tajemniczą grupę proroków, którzy przepowiadają nadchodzące niebezpieczeństwo, oraz owianego legendą orkelina znanego jako Pech. Łączący on cechy orka i goblina, świetnie wprowadza dużo żartobliwego dystansu w to mroczne uniwersum. Po jego kontakcie z Alyaną czytelnik zyskuje ciekawą mieszankę dowcipu i potęgi, dzięki czemu relacja między nimi wypada naturalnie i angażująco.

Rysunki.

Jeśli mowa o warstwie graficznej, Stéphane Bileau po raz kolejny udowadnia, dlaczego jest jednym z najważniejszych twórców w tej serii. Jego kreska tworzy wizualną ucztę, która broni się nawet wtedy, gdy scenariusz zaczyna być lekko przytłaczający. To, jak radzi on sobie z przedstawieniem przemiany Alyany, jest po prostu mistrzowskie. Mamy tu do czynienia z płynnością, która oddaje nienaturalność tego procesu. Każda kolejna strona pokazuje inne oblicze dziecka, coraz bardziej przerażające i fascynujące zarazem. Szczególne wrażenie robią sekwencje snów i wizji. Artyści bawią się perspektywą i kolorem, serwując nam obrazy, które na długo zapadają w pamięć.

Szczegółowy kadr z komiksu Świat Akwilonu: Elfy tom 18 Alyana, ukazujący mroczną atmosferę i detale rysunku w recenzowanym wydaniu.
Źródło: Egmont Polska.

Wady i niedociągnięcia.

Obok licznych zalet, komiks ma również swoje mankamenty. Przede wszystkim zalicza się do nich niedomknięcie niektórych wątków. Finał komiksu jest bardzo otwarty z wieloma niedopowiedzeniami, które prawdopodobnie zostaną rozwinięte w kolejnych częściach. Problematyczne robią się tu również momenty przeładowane treścią, co wymusza jej uproszczenie. Są tu chwile kiedy nowe postacie i legendy są przedstawiane zbyt po łebkach, dlatego czytelnik musi sam logiką łączyć wiele niewyjaśnionych faktów.

Dla niektórych odbiorców problematyczna może być tu również nielinearna budowa historii. Z jednej strony zaleta, bo ciekawie łączy przeszłość z teraźniejszością, z drugiej jeśli ktoś nie pamięta szczegółów poprzednich tomów, może się tu czasem poczuć mocno zagubiony.


Czy warto sięgnąć po Świat Akwilonu: Elfy tom 18?

Choć tom momentami ten cierpi na lekkie przeładowanie fabularne, jest on absolutnie niezbędnym ogniwem dla każdego, kto chce zrozumieć kierunek, w którym zmierza cała saga. Zdecydowanie warto sięgnąć po ten komiks, by podziwiać maestrię graficzną i przygotować się na nadchodzący, mroczny konflikt, który zdefiniuje przyszłość elfów.

PLUSY: MINUSY:

 

  Bogata fabuła pełna magii, zagadek i mrocznych tajemnic.

  Intrygująca, charyzmatyczna bohaterka.

  Klimatyczna atmosfera dark fantasy.

  Świetna oprawa graficzna.

  Zbyt szybkie tempo, które miejscami prowadzi do narracyjnego chaosu. 

  Wysoki próg wejścia dla nowych czytelników.

  Miejscami przytłaczająca dawka informacji i retrospekcji.

 

OCENA: 8/10
Ocena komiksu Świat Akwilonu: Elfy tom 18.Alyana to śmiała i wciągająca część sagi, która zaskakuje nowymi pomysłami, choć chwilami popada w chaos epickiego świata. Komiks utrzymuje wysoki poziom artystyczny i potrafi zbudować naprawdę mroczne napięcie, zwłaszcza że zakończenie pozostawia czytelnika głodnego ciągu dalszego. Jest to album, który stawia przed czytelnikiem wyzwania i zmusza do uwagi, nie oferując łatwych odpowiedzi na pytania dotyczące natury zła i przeznaczenia. Dla kogo? Komiks jest pozycją obowiązkową dla fanów serii Świat Akwilonu, którzy cenią sobie ciągłość świata i rozwój skomplikowanych mitologii. Inne polecane tytuły: cała seria Świat Akwilonu, Lanfeust z Troy, seria Wiedźmin.   

Album do recenzji dostarczyło wydawnictwo Egmont. Komiks można również znaleźć w Komiksiarni Katowice i na Ceneo.