Recenzja książki Człowieczeństwo bez granic. Wymiary kultury w twórczości Akiry Kurosawy

Człowieczeństwo bez granic - recenzja książki

Akira Kurosawa to twórca filmowy, którego raczej nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi X Muzy. Japoński reżyser w ciągu wielu lat swojej kariery stworzył wielu wyśmienitych produkcji, które niezależnie od tego ile lat mają na karku, nadal stanowią ikonę dobrego i nietuzinkowego kina. Jego dzieła stały się inspiracją dla wielu twórców szeroko pojętej kultury, którzy w mniejszym lub większym stopniu wzorowali się na „mistrzu”. Książka „Człowieczeństwo bez granic. Wymiary kultury w twórczości Akiry Kurosawy” stara się ukazać wielowymiarowość treści filmów Kurosawy, która ma swoje przełożenie zarówno na inne filmy, jak i zupełnie odmienne rejony kultury.

Recenzowana publikacja jest zbiorem felietonów/artykułów poświęconych różnorodnej filmografii reżysera. Twórcy poszczególnych tekstów, reprezentujący dość różnorodne środowiska naukowe (nie tylko z Polski), starają się w nich przedstawić czytelnikowi głębię jego filmów i ich ogromny wpływ na światową kulturę. Zaprezentowane zostają tutaj zarówno inspiracje jego twórczością reżyserów europejskich i amerykańskich, jak i i ogromny znaczenie jego osoby dla przyszłych pokoleń twórców z jego rodzimego kraju.

Poszczególne części książki Człowieczeństwo bez granic zajmują się różnorodnym zagadnieniem kulturowym, co dość dosadnie pokazuje złożoność jego produkcji. Można znaleźć tutaj między innymi teksty poświęcone znaczeniu samurajów w jego produkcjach, jego udanej próbie zmiany postrzegania feudalnej Japonii, jego wizji śmierci oraz postrzegania „prawdy”, znaczenia kobiet w jego produkcjach czy muzyki filmowej, która była dla niego równie ważna, jak sama treść filmu. To wszystko stanowi tylko część bogatej treści, którą można znaleźć w tej publikacji.

Autorzy poszczególnych rozdziałów zagłębiając się w daną tematykę, starają się ją ukazać głównie przez pryzmat największych hitów filmowych pokroju Siedmiu Wspaniałych, Rashomon, Ukryta Forteca. Dzięki czemu tekst ma stać się bardziej przystępny dla przeciętnego melomana azjatyckiego kina. Nie brakuje tutaj jednak odniesień, jak i obszerniejszych fragmentów opisujących mniej znane produkcje (przynajmniej dla rodzimego widzi) jak np. Saga o judo (która stała się początkiem wielkiej kariery Kurosawy). Pewna część wyciąganych przez autorów wniosków, jak i prezentowane kulturowe powiązania różnych produkcji, mogą być mniej lub bardziej oczywiste (przynajmniej dla kogoś, kto mocniej interesuje się zarówno kulturą Japonii, jak i szeroko pojętym filmem). W teście znajduje się jednak również całkiem solidna porcja ciekawostek i nie tak oczywistych inspiracji, które mogą mocno zaskoczyć. Doskonałym przykładem może być tutaj koszt zakupu przez stronę amerykańską praw do ponownego nakręcenia „Siedmiu samurajów”. Japończycy kompletnie nie wierzyli w sukces filmu na innym kontynencie i mocno się na tym przejechali. Jeśli chodzi o dość nietypowe inspiracje jego filmami, to miały one przełożenie nie tylko na „anime”, „mangę”, komiks zachodni, czy literaturę światową, ale również na bardziej muzyczne motywy (musicale). Szkoda tylko, że w tym aspektach konkretni autorzy nie zagłębili się jeszcze mocniej w temat i w pewnych jego aspektach ledwie prześlizgnęli się po prezentowanych tytułach.

Jeśli chodzi o merytorykę całego zamieszczonego w publikacji tekstu, nie można jej nic zarzucić. Poszczególni autorzy wykonali kawał solidnej pracy, starając się jak najlepiej zaprezentować poruszaną przez siebie tematykę. W pewnych fragmentach co prawda mogli pokusić się o coś więcej (wspomniane rozdziały powiązane z komisem/mangą/anime), nie zmienia to jednak faktu, że mamy tutaj do czynienia z najlepszą i najciekawszą publikacją poświęconą kulturowym aspektom dzieł Kurosawy, jaka pojawiła się na naszym rynku. Niestety pewne zastrzeżenia można mieć do formy przekazu. Część książki epatuje mocno „naukowym” stylem, który ma dość duży wpływ na ostateczny odbiór tytułu. Jest to mocno zależne od autora danego rozdziału. Jedni twórcy starają się zachować tutaj wiele wnoszącą treść przy jednoczesnym zastosowaniu przystępniejszej formy przekazu, inni zaś stawiają na typowo akademicką publikację, przez którą chwilami trudno przebrnąć.

Człowieczeństwo bez granic. Wymiary kultury w twórczości Akiry Kurosawy” to naprawdę ciekawa i mocno nietuzinkowa publikacja, która jednak ze względu na swoją specyfikę, kierowana jest głównie do wielkich miłośników twórczości Japońskiego mistrza filmu. Czy pozostałe grono czytelnicze znajdzie tutaj coś dla siebie? W pewnych rozdziałach zdecydowanie tak inne jednak mogą mocno ich znużyć, a nawet w niektórych swoich fragmentach odrzucić.


Dziękuję wydawnictwu Kirin za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

  • 8/10
    Treść - 8/10
  • 7/10
    Styl i forma - 7/10
  • 8/10
    Wydanie - 8/10
7.7/10
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x