G. I. Joe tom 2 – recenzja komiksu.

G. I. Joe tom 2  - recenzja komiksu.

Rozwijanie uniwersum, w skład którego wchodzi wiele zmiennych elementów, nie należy do najłatwiejszych. Dobrym przykładem tego jak należy to robić jest komiksowa seria G. I. Joe, która nie tak dawno powróciła z nowym otwarciem. Teraz, w jej kontynuacji, sprawdzamy czy udało utrzymać się odpowiedni poziom i w pełni przekonać do siebie czytelników komiksu.

Drugi tom G.I. Joe to komiks, który bardzo dobrze pokazuje nam, czym ta seria chce być. To dynamiczna, opowieść o globalnym konflikcie, gdzie polityka, akcja i charakterystyczni bohaterowie idą ze sobą ramię w ramię. Najnowszy tom nie tylko rozwija wątki z otwarcia serii, ale też wyraźnie podnosi stawkę. Zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i emocje.

Już od pierwszych stron widać, że twórcy czują się w tym świecie coraz pewniej. Historia nabiera tempa, a konflikt pomiędzy G.I. Joe, a Cob­rą przestaje być jedynie starciem „dobrych z złymi”. Eskaluje on na różne sposoby. Clutch i Hound włamują się do starej bazy MARS, aby odzyskać trochę Energonu, a Baroness i Cover Girl wyruszają na przepustkę do Francji, co sprowadza je prosto na celownik rozwścieczonego Majora Bludda. Pojawia się więcej szarości, więcej politycznych napięć i wyraźniejszy obraz tego, jak cienka jest granica między obroną porządku, a brutalną ingerencją w sprawy świata.

Scenarzyści sprawnie żonglują dużą liczbą postaci, dając momenty na wykazanie się zarówno ikonom marki, jak i mniej eksponowanym członkom zespołu. Cieszy fakt, że rozwijają różne postaci, a robią to w naprawdę solidny sposób. Dialogi są konkretne, naturalne, bez zbędnego patosu. Nowy tom rozbudowuje relacje między bohaterami, a my jesteśmy ciekawi, co jeszcze nam zaprezentują

Przykładowa plansza G. I. Joe tom 2 - recenzja komiksu.
Przykładowa plansza: https://www.naglecomics.pl

Jeśli chodzi o stronę wizualną drugiego tomu G. I. Joe, rysunki są solidne i czytelne, z wyraźnym naciskiem na realizm. Projekty postaci oddają ich charaktery, a sceny akcji są dynamiczne, ale nie chaotyczne. Kreska nie próbuje być przesadnie efektowna. Andrea Milana i Lee Loughridge stawiają raczej na funkcjonalność i klarowność narracji, co w tego typu komiksie sprawdza się bardzo dobrze.


PLUSY: MINUSY:
  • Sceny akcji.
  • Nie wszystkie wątki z pierwszego tomu są kontynuowane.
  • Rozwój bohaterów.
 
  • Klimat.
 
  • Ilustracje.
 
7/10

Ocena:

Ocena komiksu G. I. Joe tom 2.Drugi tom G.I. Joe wypada dojrzalej od pierwszego. Widać klarowny pomysł na serię, a jednocześnie nie brakuje tu niespodzianek. Jest mniej wprowadzeń, a więcej konkretu. Komiks zaczyna wystawiać na próbę bohaterów, dodając kolejne elementy i rozbudowując uniwersum. Fani akcji zdecydowanie się nie zawiodą. Historia trzyma poziom i zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po kontynuację.


Album do recenzji dostarczyło wydawnictwo Nagle Comics. Komiks można również znaleźć na Komiksiarnia i Ceneo.

 

Polecam:

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x