Dziwne opowieści konserwatora z Karukayi – recenzja mangi.

Dziwne opowieści konserwatora z Karukayi - recenzja mangi.

Kazue Kato, autorka kultowego Ao no Exorcist podjęła się współpracy  z wybitną powieściopisarką Fuyumi Ono. Efektem tego jest jednotomówka Dziwne opowieści konserwatora z Karukayi, która przenosi nas do świata, w którym duchy i żywi współistnieją w delikatnej równowadze. To manga, która wciąga nie tylko klimatem horroru, ale też subtelną poetyką ludzkich historii.

Manga przedstawia sześć niezależnych historii, w których zwykli ludzie stają w obliczu dziwnych, nadprzyrodzonych zjawisk w swoich domach. Od skrzypiących drzwi, przez tajemnicze strychy i nawiedzające ogrody, po widma pojawiające się w deszczowe dni. Gdy tradycyjne metody zawodzą, a strach paraliżuje codzienność, do akcji wkracza Obana. Małomówny rzemieślnik i konserwator o niezwykłym darze, który potrafi sobie radzić z tego typu problemami. Manga w tych opowieściach łączy elementy horroru psychologicznego z folklorem japońskim, tworząc świat pełen subtelnej grozy i melancholii.

Kiedy za jeden projekt biorą się takie osobistości jak Kazue Kato (Ao no Exorcist) i Fuyumi Ono (autorka Shiki i Dwunastu Królestw), można od niego naprawdę wiele wymagać. Jednotomówka Dziwne opowieści konserwatora z Karukayi na całe szczęście spełnia pokładane w niej nadzieje. To nie jest manga tworzona w pośpiechu, a owoc dużej fascynacji Kato twórczością Ono, co czuć na każdej stronie tego tytułu. Jest to również dla autorki potrzebna mała odskocznia od swojego podstawowego tytułu, która pozwoliła wlać do jej twórczości odrobinę świeżości.

Manga ta naprawdę wyróżnia się na tle innych typowych tytułów o zjawiskach paranormalnych. Pomysł, aby główną postacią był zwykły rzemieślnik, a nie egzorcysta czy medium, nadaje historii świeżości i oryginalności. Obana nie używa magicznych mocy ani rytuałów. Jego siłą jest wrażliwość i zdolność do empatycznego rozumienia zarówno żywych, jak i duchów, co łączy z typowymi dla swojego fachu robotami budowlanymi/remontowymi.

Na czytelnika czeka tutaj sześć zamkniętych historii, których częścią wspólną jest interwencja Obany w trudnych sytuacjach paranormalnych. Każda historia balansuje między horrorem psychologicznym a literacką spokojną narracją typową dla Fuyumi Ono. Duchy w tych historiach nie są tylko elementem grozy (zarówno dla żywych bohaterów, jak i czytelnika), pełnią one tutaj o wiele ważniejszą rolę. W każdej opowieści są one nosicielami emocji, traumy lub wspomnień, które muszą zostać zauważone, by żywi mogli żyć w spokoju.

Strach w tej mandze jest naprawdę dość subtelny. Momentami przypomina on trochę twórczość Junji Ito, ale bez jego zamiłowania do groteski i body horroru. Tutaj lęk buduje się ciszą, spojrzeniem z ciemnego kąta lub twarzą kobiety, która pojawia się tam, gdzie nie powinno jej być.  Jest to więc coś więcej niż tylko horror. Autorzy od samego początku sugerują, że nie zawsze musimy walczyć z tym, co nas przeraża. Czasami rozwiązaniem jest stworzenie wspólnej przestrzeni, zrozumienie bólu, który sprawia, że duch nie może odejść. To bardzo japońskie podejście, mocno zakorzenione w shintoizmie i wierze w to, że światy żywych i umarłych przenikają się nieustannie.

Komiks czyta się więc naprawdę bardzo przyjemnie, ale ma on również swoje zauważalne niedociągnięcia. Tempo opowieści bywa tu trochę nierówne. Niektóre historie są bardziej rozwlekłe, inne zaś za szybko zmierzają w stronę rozwiązania (czasem dość przewidywalnego). Sama postać Obany, jest tu również trochę zbyt jednowymiarowa i pełni ona raczej rolę dodatku do duchów i mieszkańców kolejnych domów.

Jeśli zaś chodzi o oprawę graficzną, to prace Kazue Kato są jak zawsze doskonałe. Jej styl jest tu znacznie bardziej szczegółowy i realistyczny niż w jej flagowym tytule. Jej kreska jest bardziej dojrzała, pełna cieni i subtelnych detali, które potęgują poczucie tajemnicy i niepokoju. Świetnie radzi sobie ona również ze szczegółami architektonicznymi, dzięki czemu domy nie są tylko tłem, ale również pełnoprawnymi bohaterami.

Dziwne opowieści konserwatora z Karukayi to więc naprawdę ciekawa i warta przeczytania jednotomówka. Jeśli szukacie lektury, która sprawi, że z niepokojem spojrzycie na ciemny korytarz we własnym mieszkaniu, a jednocześnie wzruszy Was tragizmem ludzkich losów, warto po ten tytuł sięgnąć.


PLUSY: MINUSY:
  • Subtelny horror psychologiczny.
  • Trochę nierówne tempo historii.
  • Ciekawa koncepcja fabularna.
  • Postać Obany nie jest tu na pierwszym planie.
  • Udane wplecenie japońskiego folkloru i tradycji.
 
  • Świetna oprawa graficzna.
 
8/10

Ocena:

Manga zachwyca atmosferą i dbałością o szczegóły, wciągając w świat subtelnego napięcia i tajemniczych zjawisk. Oferuje unikalne spojrzenie na relacje między żywymi a duchami, łącząc refleksję z emocjonalnym zaangażowaniem. Dla kogo? Dla miłośników horroru psychologicznego, japońskiego folkloru oraz subtelnych, klimatycznych historii o nadprzyrodzonych zjawiskach.


Mangę do recenzji dostarczyło wydawnictwo Waneko. Tytuł można również znaleźć na Komiksiarnia Katowice oraz Ceneo.

 

Polecam:

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x